Edyta Górniak w wywiadzie dla "Vivy" skarżyła się, że Dariusz Krupa zabierał zarobione przez nią pieniądze. Z natłoku obowiązków zapomniała chyba, że sama zatrudniła go jako swojego menadżera i poprosiła by zajmował się jej sprawami finansowymi. To również Krupa załatwił jej występ na Sopot Hit Festiwalu.
Kontrakt na występ w Sopocie podpisany był przez Darka i jego firmę EG Production. Ale Edyta Górniak nie chce już pracować na jego konto, zwłaszcza że pewnie nie dostałaby za to pieniędzy. Taka sytuacja miała już miejsce. Edyta pracowała, a potem widziała z tego jakieś 10 procent. Teraz pokazała Krupie po raz pierwszy, że może nie zaśpiewać - twierdzi informator "Faktu"
Edzia zrobiła na złość Krupie i w Sopocie nie wystąpiła. Ponoć rozważa nawet odwołanie około dwudziestu konceertów załatwionych przez jej męża. Nie chce, żeby już na niej zarabiał. Tylko jak Edyta, który ponoć szasta pieniędzmi na lewo i prawo, poradzi sobie bez męża?
Lubomirski-Lanckoroński z żoną i Trzaskowski na wyścigach konnych. Ekspertka załamała ręce
Szpak o bolesnym rozstaniu. "Najbardziej zatruta relacja w moim życiu"
18-latek z "Must Be the Music" zamieścił nowy wpis o rodzinie. "Nie dam rady dłużej milczeć"
Patrick Muldoon nie żyje. Aktor zmarł nagle w wieku 57 lat
Kurzopki pod okiem stylisty. To powinna zmienić Cichopek. "Niepotrzebnie odwraca uwagę"
"Taniec z gwiazdami". Kto pożegnał się z show w siódmym odcinku?
Emocjonalne grafiki Damięckiej 19 kwietnia. Tak upamiętniła rocznicę powstania w getcie warszawskim
Córka Franka Sinatry rozjuszona zachowaniem Donalda Trumpa. "Świętokradztwo"
Pierwsze małżeństwo Skrzyneckiej rozpadło się z hukiem. "W niczym nie zawiodłam"