Teresa z "Sanatorium miłości" pod ostrzałem widzów. Chodzi o jej wypowiedzi o mężczyznach

"Sanatorium miłości" w tym sezonie wywołuje mnóstwo kontrowersji. Teresa otworzyła się przed kuracjuszami i zaczęła szczerze mówić o relacjach damsko-męskich. Jej słowa spotkały się z krytyką widzów, a część z nich chciała jej odejścia z programu.
Teresa z 'Sanatorium miłości'
https://www.instagram.com/sanatorium_milosci_tvp/

"Sanatorium miłości" to show TVP1, który wzbudza sporo emocji i jest szeroko komentowany przez widzów. W ósmym sezonie Tereska z Tarnobrzega jasno daje do zrozumienia, że nie szuka miłości i nie planuje wiązać się z żadnym z kuracjuszy. Jak wyznała swojej współlokatorce Ewie, dobrze czuje się sama i nie zamierza tego zmieniać.

Zobacz wideo Jak z miłością po "Sanatorium miłości"?

"Sanatorium miłości". Teresa nie szuka miłości. Jej decyzja zaskoczyła kuracjuszy

- Ja 30 lat jestem sama. Nie odczuwam potrzeby bycia z kimś chyba, może to moja wina... Potrafię wszystko zrobić, seksu nie lubię. No to po co mi facet?  - mówiła Teresa Ewie. Na forum z kolei nieco bardziej rozwinęła tę kwestię. - Nie lubię się przytulać. Nie znoszę, jak się ktoś do mnie przytula, jak mnie mężczyzna obejmuje ramieniem, nie znoszę, jak mnie łapie za rękę albo pod rękę. [...] Natomiast do dziewczyn ja się mogę przytulać 24 godziny na dobę - usłyszeliśmy. 

Podczas wspólnego wyjazdu pod namioty Teresa jasno dała do zrozumienia, że nie chce dzielić noclegu z żadnym mężczyzną. Jej słowa wywołały spore poruszenie i oburzyły część widzów programu, którzy są zaskoczeni postawą kuracjuszki. Dziwi ich to, że uczestniczka znalazła się w show. "Zabrała miejsce innej pani. Niech wraca do domu", "Nie robi nic w kierunku, by przełamać swoje opory" - skarżą się widzowie na Facebooku.

"Sanatorium miłości". Bożena ma ważny apel

Głos w sprawie Teresy zabrała jej koleżanka z turnusu. Bożena wyraźnie ją wsparła, podkreślając, że to osoba ciepła, bystra, ale jednocześnie bardzo delikatna emocjonalnie. 

"Miałam okazję spędzić z nią ponad miesiąc i mogę z pełnym przekonaniem powiedzieć, że jest osobą niezwykle ciepłą, inteligentną i o nieprzeciętnie silnym charakterze. Jednocześnie to ktoś bardzo kruchy, wrażliwy, pełen empatii, miłości i radości. To, co człowiek przeżył w swoim życiu, a szczególnie emocje - należy do niego, nie wszystko trzeba ujawniać i nie każdy ma obowiązek dzielić się swoją historią. [...] Bądź sobą - właśnie taka jesteś najpiękniejsza" - przekazała za pośrednictwem Facebooka. Co sądzicie?

Więcej o: