Jak zapewne wszyscy już wiedzą, Agnieszka Chylińska jest twarzą i główną promotorką gry "The Sims". Rozumiemy obecność gwiazdy na konferencjach i imprezach poświęconych grze... Akceptujemy nawet to, że Agnieszka pojawiała się na publicznie w koszulce z logiem gry, którą dumnie prezentowała.
Zadziwił nas jednak sponsorowany zapewne wywiad, którego wokalistka udzieliła magazynowi "Show". Prawie w całości poświęcony jest on grze, a Chylińska odpowiada na tak żenujące pytania jak:
- Co Ci daje granie w "The Sims"?
- Jak się nazywa Twoja postać?
- Długo wybierasz wirtualne meble?
Artystka stwierdza między innymi, że "The Sims" ma pozytywny wpływ na jej życie i relacje z innymi. Uważa, że byłaby hipokrytką, gdyby zabroniła swojemu synkowi zabawy grą, w którą sama "napieprza".
Całe szczęście traktując wywiad z przymrużeniem oka, nawet można się pośmiać.
Podpatruję w gazetach najnowsze trendy, style i kolory, żeby budować najbardziej wypasione domy w wirtualnym świecie. Ale tak naprawdę stawiam bardziej na budowanie relacji między postaciami. Emocje są najważniejsze. Teraz chcę mieć jak najwięcej dzieci. Dużo gram Simką, co ma ich dziesięcioro - opowiada Agnieszka
A to nasz ulubiony fragment:
Gdy wybudowałam basen, przez przypadek wykasowała mi się drabinka. No i, niestety, jeden biedak mi się utopił. Kiedyś postawiłam lodówkę drzwiczkami do ściany, więc moja Simka nie najadała się i umarła z głodu. Ale to były incydenty - "zwierza się" Chylińska
Agnieszko , prosimy - nigdy więcej takich wywiadów.
Lewandowska upubliczniła screeny wiadomości od Krupińskiej. Prezenterka musiała się gęsto tłumaczyć
Litewka zginął pod kołami jego samochodu. Prokuratura ujawnia, kto wpłacił 40 tysięcy złotych kaucji za kierowcę
Zapłakana Pola Wiśniewska relacjonuje wyprowadzkę od Michała Wiśniewskiego. Padły gorzkie słowa
"Naprawdę nie da się tego słuchać". Kierwiński starł się z reporterem TV Republika
Tłumy na pogrzebie Andrzeja Olechowskiego. Wśród nich schorowany Mann
Przestajemy rozpoznawać coraz więcej gwiazd. Eksperci mówią jednym głosem o groźnym trendzie
Donald Tusk przywitał się z Giorgią Meloni "włoskim buziakiem". Uwadze ekspertki nie umknął pewien gest
Nie żyje brytyjski celebryta. 35-latek miał wpaść w szklane drzwi
Skrajne zmęczenie, depresja i 60 papierosów dziennie. Józefowicz: Chciałem umrzeć