"O takim mężczyźnie marzy chyba każda kobieta" - pisze dzisiejszy "Fakt". Polemizowałabym, ale jeśli ktoś lubi niekoniecznie przystojnych facetów, którzy zasypują kobiety świecidełkami, to niech im będzie.
Gazeta donosi, że Bartek Kasprzykowski zabrał ciężarną Tamarę Arciuch na zakupy. Ale to nie były byle jakie zakupy - aktor miał gest i pozwolił kochanej na długie podejmowanie decyzji w salonie jubilerskim. Po mozolnych przymiarkach i wielu kilometrach wydreptanych przez ekspedientkę, Tamara w końcu wybrała biżuterię z brylantami i zegarek. Za wszystko zapłacił Kasprzykowski - 8,5 tysiąca złotych!
Skąd taki gest? "Fakt" podejrzewa, że aktor chciał w ten sposób wynagrodzić partnerce swoją nieobecność w czasie trwania " Tańca z gwiazdami ". Pudelek natomiast twierdzi, że kupowanie tak drogiej biżuterii oznacza tylko tyle, że ślub już blisko.
Gdyby każdego faceta było stać na wydawanie za jednym zamachem takiej kasy na błyskotki dla ukochanej, to może nikogo nie dziwiłoby postępowanie Kasprzykowskiego . Stać go, to kupuje!
Jakie wykształcenie ma Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz? Zaskakujące, jakie studia ukończyła
Mamy polskich "Chirurgów", a może Leśną Górę 2.0? Obejrzałam "SOR" i nadal nie dowierzam
Polska wygra Eurowizję Junior? Nasz reprezentant ujawnia kulisy przed finałem
Rutkowski sprzedaje swój pałac z 70 pokojami. Cena? Lepiej usiądźcie
Grała Stephanie w "Modzie na sukces". Tak dziś wygląda 87-letnia Susan Flannery
Książulo skrytykował lokal Wojewódzkiego. Jest odpowiedź
Kultowa scena z "Przyjaciół" miała bolesne drugie dno. Siostra Matthew Perry'ego ujawnia
Janosz rozprawiła się z komentarzem internautki. "Dojrzała kobieta powinna się szanować, a nie..."
U Anny Tatarskiej wykryto zmianę na rutynowym USG. "Nie wyczułam nic w samobadaniu"