Wczorajszy odcinek Kuby Wojewódzkiego możemy zaliczyć do cekinów intelektualnych jego show. Było wulgarnie, głośno i zabawnie. Przypomnijmy po co jest w ogóle Kuba w telewizji - żeby było wulgarnie, głośno i śmiesznie. Ktoś musi pełnić rolę ekranowego chama, żeby inni mogli normalnie pracować (sprzątaczki, operatorzy, dźwiękowcy, Rurek)
Gośćmi byli Michał Piróg i Anna Przybylska . Ania oczywiście nie zawiodła i świetnie odnalazła się w formule programu i... pokazała majtki. Niestety tylko Pirógowi bowiem jego się nie obawia. A Piróg? Piróg poległ na polu bitwy. Kuba zmiażdżył jurora pytaniami (Czy jesteś żydem, gejem) i specyficznym humorem, którego on nie chwytał. Ani w locie ani w ogóle. Wojewódzki szybko wyczuł, że groźny Michał Piróg znany z ostrego języka jest z rozmowy wycofany. Prowadzący zadawał więc pytania, które bardziej wymagają dobrego poczucia humoru niż szczerej odpowiedzi. Niestety nie z Michałem Pirógiem. Efekt końcowy? - Przybylska powinna dostać podwójne wynagrodzenie za udział w programie.
Sir David Attenborough skończył 100 lat. Oto sekret jego długowieczności
Walczak pierwszy raz od dawna o relacji z Zillmann. "Ja z Kasią nie będę się nigdy przyjaźnić"
Kontrowersje po odcinku "Kwiatków polskich". TVP wydało oświadczenie
Filip Chajzer o kulisach związku z 20-letnią partnerką. "Oszalałem, zwariowałem"
Poruszający wpis partnerki Łukasza Litewki w dniu jego urodzin. "Możesz być spokojny"
Pajączkowska skazana za pomówienie Adamczyka. Tak odniosła się do sprawy
Lewandowska o najtrudniejszych chwilach w życiu. Opowiedziała o poronieniu
Występ 12-latki w "The Voice Kids" przejdzie do historii. Jurorzy nie dowierzają
Kris Jenner próbowała odchudzać się z pomocą leku na cukrzycę. Skutki ją przeraziły