Lider Tokio Hotel Bill Kaulitz i jego brat Tom nie przejmują się zbytnio kryminalnymi zarzutami i spędzają czas w luksusowych klubach.
Ich najnowszych celem było After Party zorganizowane przez Beyonce po jej niedawnym koncercie w Berlinie. Bliźniacy byli prawdziwymi gwiazdami wieczoru i niemal przyćmili główną zainteresowaną. Nieoficjalnie wiadomo, że wielką sensację wzbudziła fryzura Billa . Okazało się, że nowe włoski Kaulitza to nie dredy, a umiejętnie zaplecione warkoczyki. Na dodatek muzyk bardzo długo rozmawiał z Beyonce (wspólna piosenka?), która jednocześnie śmiała się w niebogłosy.
Na deser kilka zdjęć:
Barbara Kurdej-Szatan poprowadziła "Dzień dobry TVN". Widzowie jednogłośnie ją podsumowali
Grafiki Damięckiej z okazji wybuchu Powstania Warszawskiego wywołały lawinę emocji. "Doskonałe i przerażające"
Julia von Stein cierpi po drugim liftingu. Gojdź mówi wprost o ryzyku. Wylicza, jakie mogą być powikłania
Wojciechowska zabrała głos po dramacie na Broad Peak. "Tragiczna karta w historii himalaizmu"
Tak dziś wspomina Annę Przybylską jej najmłodszy syn. Te słowa zostają w pamięci. "Staram się"
Wpadka Telewizji Polskiej w rocznicę Powstania Warszawskiego. "Nie na miejscu"
Afera po ewekuacji na Męskim Graniu. Organizatorzy wydali oświadczenie
Aktorka założyła zbiórkę na "wesele marzeń", a internet się zagotował. "Żenada i brak klasy"
Został znaleziony w łóżku. Wyciekły szczegóły śmierci Gęsikowskiego