Co polityk PiS ma do słonia geja?

Boi się, że słoń będzie mieć kłopoty z objęciem posady reproduktora!
Agencja Wyborcza.pl

Podczas ostatniej poznańskiej rady miasta, politycy zastanawiali się głównie nad tym, co zrobić ze słoniem, który jest gejem! Taką teorię wysnuł Michał Grześ z klubu PiS. Zdaniem polityka słoń Ninio nie jest zainteresowany towarzystwem samic. Chętnie przebywa z samcami. Mało tego. Zdarzało mu się podczas pobytu w Warszawskim zoo, bić samice trąbą!

Spychał samice do basenu. Faworyzował za to swoich kolegów. Był izolowany, bo zamiast adorować samice, interesował się samcami - powiedział tvn24.pl, Michał Grześ.

Po tym jak media nagłośniły całą sprawę do zoo w Poznaniu zaczęły nadciągać tłumy! Sami z chęcią byśmy zobaczyli słonia, który jest gejem.

Więcej o: