Można ją lubić albo nie, ale nie można jej odmówić pięknego ciała. Iza Miko jest drobniutką, zgrabną kobietą, ale i ona ma kompleksy na punkcie swojego ciała. Dziwne?
- Lubię swoją fizyczność, staram się nie pielęgnować kompleksów, dzięki temu nie myślę o tym, jak wyglądam, tylko mogę skupić się na tym, kogo gram - czytamy słowa aktorki w "Super Expressie".
Stara się nie pielęgnować, ale jakieś na pewno są. Iza Miko nie ma jednak problemów z pokazywaniem się bez ubrania. Traktuje ciało jak rzeźbę i poniekąd narzędzie pracy.
- Zdjęcia rozbierane są zawsze wyzwaniem, ale chyba nie większym niż każda rola filmowa. Bo czy gorzej się jest się obnażyć fizycznie czy psychicznie. Ten zawód wymaga obu tych rzeczy - dodaje.
Zapewne panowie nie mają nic przeciwko takiemu podejściu do zawodu aktorki. Zawsze miło popatrzeć na jędrne, gładkie ciało pięknej kobiety.
Mafia otworzyła drzwi do kariery. Legenda polskiej muzyki. Liczba przebojów imponuje do dziś
Młynarska o kulisach zakupu domu w Hiszpanii. Wspomniała o cenie
Afera po wystąpieniu Nawrockiej w Białym Domu. Internauci grzmią. "Szczyt hipokryzji"
Mlynkova zdradziła, co mówią o Polsce zagranicą. Takie słowa od obcokrajowców
Wychowanie lat 90. pełną gębą? "Tata, a Marcin powiedział" nie jest tym, czego się spodziewałam
Lewandowska zabrała na mecz córki. Tak wspierały Lewego z trybun
Jan Urban na meczu Polska-Albania. Tym detalem selekcjoner zachwycił stylistkę
Bawełniane sukienki na wiosnę. Ażurowa z Zary wygląda jak wycinanka, w H&M i Reserved też są cudne
Nowicki o życiu w Albanii. "To jest coś, co mnie irytuje"