Czwartkowy wieczór (26 marca) miał być dla fanów "Nasz nowy dom" kolejną okazją do obejrzenia premierowego odcinka i wzruszających historii bohaterów. Zamiast tego widzowie zobaczyli powtórkę. To wywołało dużą falę niezadowolenia.
Program od 2023 roku prowadzony przez Elżbietę Romanowską cieszy się dużą popularnością i przyciąga widzów budzącymi emocje metamorfozami domów potrzebujących rodzin. Tym razem jednak decyzja stacji o zmianie ramówki spotkała się z ostrą krytyką. Produkcja poinformowała w mediach społecznościowych, że nowy odcinek zostanie wyemitowany dopiero w kolejnym tygodniu, a zamiast niego widzowie zobaczą epizod "ważny dla twórców". Ten komunikat nie uspokoił jednak odbiorców.
W internecie szybko pojawiła się lawina komentarzy, w których dominowały rozczarowanie i złość. Widzowie nie kryli frustracji. "Masakra stary odcinek... Bo co, bo mecz i nie będzie oglądalności?", "Ale to już było w poprzednim sezonie...", "Co to ma być? Stary odcinek. Dlaczego nie będzie nowego?" - pisali.
Elżbieta Romanowska zdradziła niedawno kulisy realizacji programu i odpowiedziała na jedno z najczęściej zadawanych pytań widzów - ile naprawdę trwają remonty pokazywane na ekranie. Choć wielu odbiorców jest przekonanych, że metamorfozy domów zajmują około pięciu dni, rzeczywistość wygląda inaczej. -Absolutnie te remonty nie są robione w pięć dni, bo tak naprawdę robione są właściwie w cztery, czasami w trzy i trzy czwarte - zaczęła.
Prowadząca podkreśliła, że jeden dzień zdjęciowy przeznaczony jest głównie na poznanie rodziny i nagranie jej historii, co ogranicza czas przeznaczony na same prace remontowe. - No bo jeden dzień to jest ten czas, kiedy poznajemy rodzinę, kiedy opowiadają nam swoją historię i tak naprawdę zostaje niewiele czasu tylko na to, żeby zabezpieczyć prywatne rzeczy naszych bohaterów i ewentualnie powynosić wszystkie meble - wyjaśniła na Instagramie.
Nie pałac ani nie apartament. Tak naprawdę wygląda dom Donalda Tuska
Królikowski pokazał się publicznie pierwszy raz od czasu rozwodu. Tak się zachowywał
"Otworzyłem oczy, gdy auto było w rowie". Kierowca po raz pierwszy zabrał głos po śmierci Łukasza Litewki
Czwórka dzieci, pies na kolanach, a Hyży prowadzi i nagrywa relację. "To nie tylko kwestia łamania przepisów"
To Karol Nawrocki wcina na śniadanie. Kucharz wygadał się, co dla niego przygotowuje
Bliżej jej do Kwaśniewskiej niż do Dudy, ale Nawrocka buduje własny styl. To był rok przełomu
Kulisy zmian w "halo tu polsat". "Cichopek źle wypadła w badaniach"
Po obejrzeniu tego programu zaczęłam robić porządki na strychu i w piwnicy. Znalazłam skarby warte konkretne pieniądze
Amy Schumer schudła 23 kg i pokazała efekty przemiany. "Nigdy nie sądziłam, że nadejdą takie dni"