Jeśli to prawda, to można się było tego spodziewać. Doda i Radek Majdan doskonale wiedzą, jak wykorzystać zamieszanie wokół siebie i dość regularnie korzystają z takiej promocji.
Tym razem sprawa tyczy się nowego kontraktu Majdana z firmą Taboo. Piłkarz został "twarzą" prezerwatyw. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, iż w kampanii promocyjnej został wykorzystany również wizerunek Dody - czcionka na plakacie jest uderzająco podobna do tej, której używa ona, poza tym jej podobizna na nagim ramieniu Majdana.
Jak Doda na to zareagowała? Oczywiście dość ostro.
Skoro nie mogli mieć mnie, postanowili wykorzystać mój wizerunek poprzez mojego naiwnego, byłego męża, a - co najgorsze - on na to przystał. Boli bardzo... wierzyłam w to, że kocha mnie czystą miłością, a on mnie po prostu wykorzystał - mówi Doda magazynowi "Party.
Okazuje się, że wyglądało to zupełnie inaczej. Magazyn "Show" donosi, że Doda żyje w bardzo dobrych stosunkach z firmą Taboo. Ze swoim byłym mężem zresztą też, więc dlaczego nie zrobić małej awantury w mediach?
- Doda i Radek tak się umówili - potwierdza osoba z Taboo. - Do sądu z panią Dorotą na pewno nie pójdziemy. Trzyletnia współpraca z nią nigdy nie zakończyła się żadną awanturą. Mamy dobre relacje.
I czemu miały służyć te wszystkie kłamstwa?
Mocne słowa Jana Englerta o karierze córki. "To w Polsce nie zawsze się podoba"
Miała być rozmowa małżonków, wyszło jak pierwsza randka. Rozmowa Chajzerów była tak niezręczna, że aż trudno było tego słuchać
Natasza Urbańska ma nowotwór. "Jestem w trakcie leczenia"
Chajzer pokazał żonę i nagrał z nią podcast. To był błąd? "Największym ryzykiem nie jest dla nich..."
Księżna Kate zachwyciła na premierze. Stylistka dostrzegła możliwy przekaz dla Meghan
Holland reaguje na aferę wokół "Nigdy w życiu". Tak mówi o Jabłczyńskiej. "Obowiązku nie ma"
Internauci odpalili się po podcaście Chajzerów. "Z rozmowy wynika, że mało się znacie"
Marcin Dorociński przed premierą "Lalki" zaapelował do widzów. Padły ważne słowa
Holland zabrała głos w sprawie nowej "Lalki". Mówi o jednym problemie