Żyjemy w XXI wieku i nikt już nie kłóci się na podwórku czy w szkole. Kłótnię trzeba przenieść w bardziej "widoczne" miejsce - np. do Internetu. Taki właśnie sposób wybrały dwie gwiazdeczki, które kiedyś były przyjaciółkami, Lindsay Lohan i Paris Hilton . Cała akcja tej opery mydlanej dzieje się na znanym serwisie społecznościowym Facebook.
Jak, kiedy i od kogo wszystko się zaczęło - nie wiadomo. Wiadomo tylko tyle, że Paris nabijała się z rudych włosów Lindsay Lohan , po czym tak nazwała ją dość niecenzuralnie (Kotek nie będzie powtarzał) i określiła jej zachowanie jako "żałosne".
Paris nie mogła nie zareagować na takie zaczepki i odbiła piłeczkę - w jej opinii to Lilo jest żałosna, ponieważ założyła wątek na temat pewnej przypadłości Paris.
Dziewczyny obrzucają się błotem, a początku całego konfliktu trzeba szukać jeszcze dalej. Lindsay Lohan i Paris Hilton pożarły się dawno temu o faceta. Kolesia nie ma żadna, a one cały czas się kłócą. Głupie...
Lewandowska upubliczniła screeny wiadomości od Krupińskiej. Prezenterka musiała się gęsto tłumaczyć
Litewka zginął pod kołami jego samochodu. Prokuratura ujawnia, kto wpłacił 40 tysięcy złotych kaucji za kierowcę
"Naprawdę nie da się tego słuchać". Kierwiński starł się z reporterem TV Republika
Tłumy na pogrzebie Andrzeja Olechowskiego. Wśród nich schorowany Mann
Przestajemy rozpoznawać coraz więcej gwiazd. Eksperci mówią jednym głosem o groźnym trendzie
Zapłakana Pola Wiśniewska relacjonuje wyprowadzkę od Michała Wiśniewskiego. Padły gorzkie słowa
Skrajne zmęczenie, depresja i 60 papierosów dziennie. Józefowicz: Chciałem umrzeć
Nie żyje brytyjski celebryta. 35-latek miał wpaść w szklane drzwi
Donald Tusk przywitał się z Giorgią Meloni "włoskim buziakiem". Uwadze ekspertki nie umknął pewien gest