Dziecko Ashlee Simpson i Pete'a Wentza jeszcze nie pojawiło się na świecie, ale przyszły tatuś już planuje wziąć maluszka w trasę koncertową. Każdy wie, albo przynajmniej podejrzewa, że życie w trasie nie należy do najzdrowszych - imprezy, koncerty, alkohol i mnóstwo różnych ludzi. To nie jest miejsce dla malutkiego bobasa, ale Pete Wentz myśli inaczej.
- Uważam, że to byłoby niesamowite otoczenie dla dzieci - mówi zadowolony.
A co na to Ashlee Simpson ? Oczywiście nic. Ona uwielbia swojego świeżo upieczonego męża i absolutnie nie przeszkadza jej jego styl życia. Ostatnio nawet śpiewała w chórkach na jednym z koncertów Fall Out Boy. Widzowie opowiadali później, że Pete podszedł do niej po koncercie i śpiewał do brzuszka.
Pete Wentz ma jeszcze jeden powód do radości - lekarze twierdzą, że maluch pojawi się na świecie w Halloween. Czy taki tata mógłby wymarzyć sobie coś lepszego?
Będzie mógł je przebierać na Halloween:
Lewandowska upubliczniła screeny wiadomości od Krupińskiej. Prezenterka musiała się gęsto tłumaczyć
Przestajemy rozpoznawać coraz więcej gwiazd. Eksperci mówią jednym głosem o groźnym trendzie
Tłumy na pogrzebie Andrzeja Olechowskiego. Wśród nich schorowany Mann
Litewka zginął pod kołami jego samochodu. Prokuratura ujawnia, kto wpłacił 40 tysięcy złotych kaucji za kierowcę
"Naprawdę nie da się tego słuchać". Kierwiński starł się z reporterem TV Republika
Tak bukmacherzy zareagowali po próbie Polski na Eurowizji. Alicja Szemplińska ma powody do świętowania?
Artur Barciś zapytany o nowe "Ranczo". Odpowiedź aktora nie pozostawiła żadnych złudzeń
Izabella Krzan wygadała się na temat zarobków. "Mówimy o ogromnych kwotach"
Victoria Beckham zareagowała na zarzuty Brooklyna. "Staraliśmy się chronić dzieci"