Tola Szlagowska rzuca estradę! Dla Hollywood?

Estrada to za mało. Hollywood to już coś!

TVN ładuje kupę kasy w promocję Toli Szlagowskiej i dzięki temu nastoletnia gwiazdka sprzedaje swoją ostatnią płytę. Ale Tola jest już znudzona estradą i coraz poważniej myśli o filmie. Jak twierdzą znajomi piosenkarki niewielka rólka w serialu 39 i pół tak rozpaliła w Szlagowskiej apetyt na karierę filmową, że ta coraz poważniej myśli o tym, żeby zdawać do szkoły aktorskiej. Nie wiadomo jednak jeszcze, gdzie. Być może Nowy York, w końcu tam można nabrać wiatru w żagle. A potem już tylko Hollywood.

Toli rzeczywiście spodobała się praca na planie serialu. Nie wiem, czy to chwilowa fascynacja kinem, czy też poważnie myśli o tym, żeby związać z nim przyszłość. Ona chyba sama do końca jeszcze tego nie wie. Ale na pewno z kina nie zrezygnuje. Pamiętam jak mówiła, że jej ideałem jest Madonna. Może pójdzie w jej ślady - opowiada koleżanka Toli.

Na razie Szlagowska do Nowego Yorku się nie wybiera. Owszem czekają ją wakacje, ale na planie serialu "39 i pół". Co do planów aktorskich Toli, cóż marzyć jest rzeczą piękną. Na szczęście Tola jest młoda i zostało jej jeszcze sporo zawodów, w których mogłaby się jeszcze sprawdzić.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.