Ewa Sonnet nie oszczędza siebie, ani swojego auta i w przeciwieństwie do wielu kobiet jeździ bardzo sprawnie i szybko. Niestety, często za szybko, i dlatego ta przyjemność kosztowała młodą piosenkarkę 18 punktów karnych. I brakuje jej już tylko sześciu, żeby stracić prawo jazdy. Nic dziwnego, że Ewa Sonnet przymierza sie do kursu umoralniającego, który ma na celu pohamować temperament Ewy za kierownicą.
Ewa nigdy nie wsiądzie za kierownicę po wypiciu drinka i nie popełnia poważnych wykroczeń. Ale jeździ czasami za szybko - wyjaśnia Przemek Ristok, manager Ewy.
Ewa ma naprawdę dużo pracy i nauka do kursu z pewnością nie jest jej na rękę. Jednak znając artystkę tak łatwo się nie podda i z pewnością poradzi sobie z tym egzaminem bez kłopotów. Plotek apeluje Ewo: zwolnij szkoda życia!
Niebezpieczny upadek Skolima na koncercie. Jest oświadczenie w tej sprawie
Książulo zszokowany zasadami w pięciogwiazdkowym hotelu. "Dobrze, że za papier nie trzeba płacić"
Pogrzeb Andrzeja Morozowskiego. Tłum dziennikarzy i znanych osób żegna przyjaciela
Syn Ostaszewskiej i Englerta nie owija w bawełnę. "Nikt, kto nie ma sławnych rodziców, nie zrozumie..."
Sianeckiemu na końcu pogrzebu Morozowskiego załamał się głos: Andrzeju, Jędrku...
Michał Sikorski nie chciał tego reklamować nawet za ogromne pieniądze. "Nie potrafiłbym spojrzeć w lustro"
Poruszające słowa żony Morozowskiego: Jędruś, żegnaj, kochanie, mój najdroższy człowieku
Strój Węgiel kojarzy się styliście "z babciną firanką". "Jest różnica między ręcznie robioną koronką..."
Cezary Żak o powrocie "Rancza". Wyjawił, kogo zabraknie w serialu