Adrian Nadolski jeszcze nie zaistniał w branży muzycznej, a już podpał wielu osobom. Finalista "Big Brothera" kilka tygodni temu pożegnał się ze swoim managerem Michałem Długoszem. Według współpracowników Nadolskiego, artyście woda sodowa uderzyła do głowy i współpraca z nim jest bardzo trudna.
Nie można z nim się dogadać. Co chwila zmienia zdanie, a przecież w ten sposób nie można pracować. Popularność nie polega na tym ,żeby brylować, ale przede wszystkim opiera się na konkretach, a z tym Adrian ma kłopoty. Powinien zejść na ziemię- opowiada kolega Adriana.
Nic dziwnego, że coraz więcej osób unika współpracy z Nadolskim . Czyżby Adrian podzielił los wielu gwiazdek, które zgasły nim rozbłysły? Plotek ma nadzieję, że przystojny finalista "Big Brothera" wreszcie dogada się ze współpracownikami i będziemy mogli usłyszeć efekt ich pracy.
O tym występie na "Sylwestrze z Dwójką" mówią wszyscy. Maryla Rodowicz nie była sama na scenie
Dziennikarka trafiła na SOR. Tak skończyły się jej popisy taneczne w Republice
Matylda Damięcka z celną noworoczną grafiką. To samo myśli dziś wielu z nas
Doda o wynagrodzeniu za Sylwestra TVP. Wtem wygadała się o współpracy ze stacją
TV Republika w ogniu krytyki po transmisji sylwestrowej imprezy. W komentarzach armagedon
Odmieniona Górniak na sylwestrowej scenie. W nowej odsłonie trudno ją rozpoznać!
Widzowie rozczarowani występem Thomasa Andersa za 400 tysięcy złotych w Polsacie. To mu wytykają
Doda wprost o relacji z Edytą Górniak. Padły gorzkie słowa o show-biznesie
Blanka spotkała Stinga. Tego się po nim nie spodziewała. "Przysięgam, szok!"