To już pewne. Doda zostaje w show "Gwiazdy Tańczą na Lodzie" . W marcu przyszłego roku piosenkarka zasiądzie w jurorskim fotelu mimo tego, że Komisja Etyki TVP potępiła jej zachowanie w starciach z Przemkiem Saletą . Trudno się dziwić szefostwu Dwójki, że podjęło taką decyzję, bo w końcu piosenkarka napędza widownię przed telewizory.
Nie wiemy nic o tym, żeby Doda miała zniknąć z ekranów. Kilka dni temu zapadła decyzja o tym, że Doda zostaje w programie. Ale ostateczną decyzję podejmie zarząd TVP. Nie wierzę w to, żeby były jakieś kłopoty z akceptacją naszej jurorki. - opowiada dziennikarka Dwójki.
Ciemne chmury zawisły nad Dodą kilka dni temu. Komisja Etyki TVP orzekła, że Rabczewska swoim zachowaniem budzi kontrowersje i nie podoba się to widzom Dwójki, którzy ślą protesty w tej sprawie. To jednak szefostwu TVP nie przeszkadza. I słusznie, bo program bez Dody straciłby zupełnie sens. W końcu wszyscy czekamy na kolejne odsłony potyczek Dody z uczestnikami show, bo to one tak naprawdę ożywiają taniec na lodzie.
Setki skarg po emisji programu Polsatu. KRRiT komentuje
Już wszystko jasne! Wiemy, kto trafił do finału "Tańca z gwiazdami"
Miss Szwajcarii zamordowana przez męża, który później zblendował jej ciało. Tuż przed procesem prokuratura ujawnia możliwy motyw zbrodni
Doda na Dniu Flagi uhonorowała Litewkę. To usłyszała od jego dziewczyny
Była królową polskich seriali, a potem zniknęła z ekranów. Tak dziś wygląda Katarzyna Maciąg. Możecie jej nie poznać
Rzeczniczka Praw Dziecka interweniuje po pełnym łez występie chłopca w "Mam talent!". Jest stanowisko
Biało-czerwona kreacja Dody spotkała się z krytyką. Zapytaliśmy o nią ekspertkę. "To istotna różnica"
Damięcka z nowymi grafikami z okazji matur. Tak wsparła uczniów
Maja Ostaszewska przeżyła piekło. "Zrzuciły mnie ze schodów"