Michał Koterski chciał sprzedać mieszkanie w atrakcyjnej części Łodzi pewnemu małżeństwu, jesienią zeszłego roku. Zainkasował zaliczkę w wysokości 10 tys. zł. I udostępnił kupującym mieszkanie, żeby mogli zrobić remont. Jednak gdy przyszło do podpisania umowy u notariusza Koterski "zapadł się pod ziemię".
Oszukani zaalarmowali prokuraturę. Okazało się, że mieszkanie nie należy do Michała, a do spółdzielni. w dodatku jest zadłużone.
Sąd w Łodzi potrzebował jednej rozprawy, żeby wydać wyrok. Dziś skazał Koterskiego na siedem miesięcy za kratkami w zawieszeniu na dwa lata. Aktor musi też w ciągu pół roku oddać poszkodowanym zaliczkę.
Koterski przyznał się do winy. A prokuratorowi rozbrajająco tłumaczył:
Byłem przekonany, że jako główny lokator mogę sprzedać mieszkanie. Podpisałem umowę, ale potem zorientowałem się, że za nisko je wyceniłem.
Posłanka PiS od dekad zajmuje mieszkanie komunalne. Teraz się tłumaczy: My zarabiamy skromnie
Gwiazda "Plebanii" porzuciła dotychczasowe życie dla szejka. Nie przewidziała, jak to się skończy
Katarzyna Cichopek gorzko o latach cierpienia w milczeniu. "Jestem ofiarą"
Afera wokół zwiastuna "Shreka 5". Zamachowski zabrał głos. "Nie wyobrażam sobie..."
Synowa Martyniuków z mężem Danielem świętują roczek syna. Na próżno tam szukać Zenka z Danutą
Grzegorz Małecki włożył kij w mrowisko w sprawie dopłat dla artystów. "Być może podpadnę"
Zapytaliśmy Danutę Martyniuk o nieobecność na roczku wnuka. Jej reakcja zdumiewa
Ostaszewska zagrała koronką. Krupińska i Maffashion weszły całe na czarno
Doda marzyła o karierze modelki, ale szybko sprowadzono ją na ziemię. "Byłam zażenowana"