Kompozytor, muzyk, jedna z najbardziej popularnych osób w show-biznesie i nie wiadomo, co jeszcze, marzy, aby opuścić nasz piękny kraj i ruszyć na podbój Hollywood . To tam właśnie się widzi - jako kompozytora muzyki filmowej do największych produkcji fabryki snów. Plan może i dobry, bo to muzyka do polskich obrazów takich jak "Nigdy w życiu" wyniosła go na panteon sław, ale czy realny. Raczej nie, bo droga do Oscara jest długa, kręta i najeżona zasadzkami.
Piotr Rubik osobiście zwierzył nam się ze swoich zawodowych pragnień:
Cieszymy się, że nasz ulubiony kompozytor ma ambicje, ale czy to, co zdołał uzyskać w ojczyźnie, już mu nie wystarcza? Czy będzie w stanie opuścić swoich najwierniejszych fanów? Piotrze oni tego nie przeżyją!
Niebezpieczny upadek Skolima na koncercie. Jest oświadczenie w tej sprawie
Syn Ostaszewskiej i Englerta nie owija w bawełnę. "Nikt, kto nie ma sławnych rodziców, nie zrozumie..."
Sianeckiemu na końcu pogrzebu Morozowskiego załamał się głos: Andrzeju, Jędrku...
Michał Sikorski nie chciał tego reklamować nawet za ogromne pieniądze. "Nie potrafiłbym spojrzeć w lustro"
Książulo zszokowany zasadami w pięciogwiazdkowym hotelu. "Dobrze, że za papier nie trzeba płacić"
Strój Węgiel kojarzy się styliście "z babciną firanką". "Jest różnica między ręcznie robioną koronką..."
Cezary Żak o powrocie "Rancza". Wyjawił, kogo zabraknie w serialu
Pogrzeb Andrzeja Morozowskiego. Tłum dziennikarzy i znanych osób żegna przyjaciela
Poruszające słowa żony Morozowskiego: Jędruś, żegnaj, kochanie, mój najdroższy człowieku