Jasnowidz Krzysztof Jackowski ostrzega przed gigantycznymi podwyżkami. Czekają nas drogie wakacje?

Krzysztof Jackowski, znany również jako jasnowidz z Człuchowa, chętnie dzieli się w Internecie swoimi wizjami. Tym razem postanowił zabawić się w ekonomistę i przewidział, jakie ceny paliwa czekają nas latem.

Pędzące w zatrważającym tempie ceny paliw potrafią przyprawić kierowców o zawroty głowy. Wielu chciałoby, aby szczególnie w sezonie wyjazdowo-urlopowym co nieco spadły. Głos w tej sprawie postanowił zabrać nawet jasnowidz z Człuchowa. Krzysztof Jackowski miał wizję dotyczącą cen na stacjach benzynowych. Niestety nie ma dobrych wiadomości.

Zobacz wideo Andziaks o wizytach u jasnowidza. Przewidział „Azja Express"?

Jakie będą ceny paliw latem? Krzysztof Jackowski już to wie

Krzysztof Jackowski dzieli się wizjami przede wszystkim na YouTubie, gdzie prowadzi dość dobrze prosperujące konto. Jednak bardzo często udziela się również w innych mediach. Ostatnio rozmawiał z portalem o2.pl na temat zbliżającego się lata. Szczególnie niepokojąco "skojarzyły" mu się ceny paliw. Według jasnowidza mogą one znacząco nadwyrężyć nasze portfele.

Niepokojąco kojarzą mi się ceny paliw latem. Możemy przez to stracić trochę radości z wakacji, ponieważ na świecie zrobi się gorąco, niepokojąco - przewiduje jasnowidz.

Wizje Jackowskiego się spełnią? Specjaliści mówią: Mało prawdopodobne

Próżno na razie szukać prognoz tego, ile będziemy musieli zapłacić za tankowanie samochodu w miesiącach wakacyjnych. Ekspert z serwisu e-petrol.pl, dr Jacek Bogucki, mówił w maju, że możemy się spodziewać raczej niewielkiego spadku cen niż znaczącej podwyżki. 

Na ten moment prawdopodobne wydają się prognozy zakładające, że średnia cena oleju napędowego będzie wynosić ok. sześciu złotych. Czyli nie odchodzimy daleko od poziomu, jaki mamy dzisiaj, nawet przy założeniu wyższej konsumpcji benzyn w okresie wakacyjnym. Sugestie, że ceny mogłyby rosnąć gwałtownie przed wakacjami, wyglądają mało prawdopodobnie - tłumaczył w Fakt.pl.

W dodatku kierowcy mogą liczyć na kuszące rabaty i promocje na niektórych stacjach benzynowych. "Jak na razie nie pojawiają się żadne informacje o ewentualnych promocjach, które bardzo mocno wpływały na kształtowanie cen na polskich stacjach w zeszłym roku, ale nie należy ich wykluczać" - dodał ekspert w rozmowie. Jednak póki co takie przewidywania są jak wróżenie z fusów, więc nic nie jest pewne. Myślicie, że słowa Jackowskiego się mimo wszystko jeszcze spełnią?

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.