Postaci Krzysztofa Jackowskiego nie trzeba już nikomu przedstawiać. Najsłynniejszy polski jasnowidz z Człuchowa na bieżąco komentuje aktualne wydarzenia ze świata polityki i rozrywki, raz po raz dzieląc się przemyśleniami, jaki los nas czeka. "Super Express" zapytał go w ostatnim czasie, jak wyglądają szanse na wygraną Polski podczas mistrzostw świata w Katarze.
Człuchowianin zapytany o mundial zaczął dość tajemniczo. Jak przyznał, możliwe, że tegoroczna impreza okaże się "z pewnego względu" historyczna.
Powiem, że ten mundial może okazać się historycznym mundialem z pewnego względu. Przez to, że jest mnóstwo kibiców i oni czekają na ten mundial. Ja także - zaczął.
"Czarnowidz" w dalszej części wypowiedzi nie chciał jednak zdradzić, o co dokładnie mu chodzi. Przyznał jednak, że nie chodzi o polską reprezentację. Zażartował, że gdyby zdradził to, co wie, polscy kibice daliby mu nieźle popalić.
Może być to bardzo historyczny mundial, ale nie z powodu polskiej drużyny. Absolutnie, tylko z powodu całkiem innego. Jakiego? To zostawiam to tylko sobie, ponieważ, gdybym się pomylił, to widzowie i kibice prawdopodobnie zjedliby mnie na obiad - dodał Jackowski.
Krzysztof Jackowski jest najsłynniejszym jasnowidzem w Polsce. Przedstawia swoje wizje za pomocą transmisji na YouTubie. Mimo że wielu sceptycznie podchodzi do jego działalności, są i tacy, którzy są gotowi zapłacić fortunę za skorzystanie z jego usług. Sprawdźcie, na jakie zarobki może liczyć Krzysztof Jackowski.
Tyle będzie wynosić emerytura Lecha Wałęsy. Wskazał, gdzie leży problem: Muszę się wstydzić
"Ktoś mi zarzuca pogardę. Niestety, znam dobrze język polski". Woydyłło zabrała głos po skandalicznym wywiadzie
Amy Schumer schudła 23 kg i pokazała efekty przemiany. "Nigdy nie sądziłam, że nadejdą takie dni"
Zarzucili Lewandowskiej, że zostawiła dzieci. Odpowiedziała bez ogródek
TVN w żałobie po śmierci Morozowskiego. Tak został pożegnany w "Faktach"
Afery ciąg dalszy. Ewa Woydyłło znów mówi o Idze Świątek. "Płaci się za oglądanie, to..."
Afera po wywiadzie z Woydyłło o Świątek. Korwin-Piotrowska wskazała, kto ponosi winę
Zachwycamy się powrotem, ale zapomnieliśmy, jak Wiśniewski traktował Mandarynę. "Zobaczcie najbardziej znaną d**ę w Polsce"
Bartosiewicz mogłaby utrzymywać się tylko z emerytury? Ta odpowiedź zaskakuje