Dziewięciolatka zaatakowana przez pumę na kempingu. Dziewczyna przeżyła atak, ale ma poważne obrażenia

Rodzina dziewięcioletniej Lily Kryzhanivskyy nie spodziewała się, że wypad poza miasto okaże się tak traumatyczny. Zatrzymali się w pobliżu kempingu w Stevens County w stanie Waszyngton. To tam doszło do przerażającego ataku pumy na dziecko. Dziewczynka doznała obrażeń na całym ciele. Trzy dni spędziła w śpiączce.

Więcej podobnych newsów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Dziewięcioletnia Lily Kryzhanivskyy ze Spokane w Stanach Zjednoczonych mimo młodego wieku przeżyła prawdziwy horror. Razem z rodzicami wybrała się na wycieczkę na łono natury, która okazała się przerażająca w skutkach. Podczas zabawy z innymi dziećmi dziewczynka została zaatakowana przez pumę, która pokaleczyła jej całe ciało. Lily zapadła w śpiączkę, ale na całe szczęście po trzech dniach udało jej się wybudzić. Teraz jest nazywana bohaterką. Rodzice pokazali wstrząsające zdjęcia obrażeń.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Klara Lewandowska zna kilka języków, a Stanisław Rozenek szyje. Oto talenty dzieci gwiazd

Zobacz wideo Policjanci pomogli lisowi, który utknął we wnykach

Dziewięciolatka zaatakowana przez pumę na kempingu. Przeżyła, ale ma poważne obrażenia 

Do tragicznego zdarzenia doszło w piątek, 27.05. Lily Kryzhanivskyy bawiła się z innymi dziećmi w chowanego w pobliżu kempingu w Stevens County w stanie Waszyngton. W pewnym momencie z zarośli wyskoczyła puma, która zaatakowała zaskoczone dziecko. Do tego typu ataków dochodzi bardzo rzadko, a jak twierdzą leśnicy, pumy zazwyczaj nie atakują pierwsze. Zwierzę szybko zostało zastrzelone, a Lily przetransportowano helikopterem do szpitala, gdzie została przewieziona na operację, z powodu licznych ran i zadrapań na twarzy i górnej części ciała. Lily przez trzy dni przebywała w śpiączce, ale 30.05 się wybudziła. 

Puma zostanie zbadana przez specjalistów na obecność wścieklizny. 

Być może puma miała wściekliznę, może w grę wchodziła jakaś inna choroba. Coś sprawiło, że zwierzę zaatakowało przypadkowo, ot tak - powiedział telewizji KIRO-7 przedstawiciel Departamentu Ryb i Dzikiej Przyrody w Waszyngtonie.

Rodzice Lily uruchomili zbiórkę pieniędzy na leczenie i kosztowną rehabilitację córki. Na udostępnionych zdjęciach widać dziewczynkę z ogoloną głową, z twarzą pokrytą zadrapaniami po pazurach. Przy okazji poinformowali, że córka po operacji czuje się dobrze i jest w stanie samodzielnie chodzić. 

Poniżej link do zbiórki i zdjęć: https://www.gofundme.com/f/9yearold-lily-attacked-by-cougar

Mamy nadzieję, że dziewczynka wkrótce poczuje się lepiej. Więcej zdjęć w naszej galerii na górze strony. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.