Więcej ciekawych newsów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
W zeszłym roku w sylwestra Ewelina poinformowała, że po dwóch miesiącach znajomości zaręczyła się ze swoim ukochanym. Z Żółwiem związała się krótko po zakończeniu wcześniejszej relacji z Arnoldem. Para szybko zaczęła planować ślub. Teraz jednak nad ich związkiem zawisły czarne chmury, bowiem doszło do sytuacji, która raczej nie powinna mieć miejsca.
Wygląda na to, że relacja, która miała wprowadzić do życia gwiazdy "Warsaw Shore" dużo szczęścia, nie jest tak kolorowa, jak zapewniała. 1 czerwca na InstaStories Eweliny pojawiły się niepokojące informacje, które szybko zniknęły. Poinformowała, że jej partner zabrał klucze do mieszkania i ją zamknął.
Zostały zabrane klucze od mieszkania i zostałam zamknięta w domu... pod pretekstem, że nigdzie nie wyjdę - wyznała.
Sam Żółw miał w tym samym czasie bawić się na mieście. Ewelina stanowczo poprosiła o oddanie kluczy i podkreślała, że nie ma prawa jej ograniczać.
Proszę o oddanie mi MOICH kluczy. Nie jestem twoją własnością i nie masz prawa ograniczać mi mojej wolności.
Ewelina i Żółw planowali wspólną przyszłość, a już niebawem mieli stanąć na ślubnym kobiercu. Celebrytka jest zawiedziona postawą partnera, jednak cieszy się, że tego typu zachowania wyszły przed zawarciem związku małżeńskiego.
Próbowałam polubownie, nie dało się. Przykre, że takie akcje przed tak ważnym dla nas dniem. Ale w sumie dobrze, że teraz - zakończyła.
Poprzednia relacja Eweliny zakończyła się przez kłótnie, zastraszanie i groźby. Uczestniczka "Warsaw Shore" była zmęczona psychicznie. Myślicie, że to koniec ich związku?
Melania Trump nie wytrzymała. Tymi słowami upomniała Donalda Trumpa
Ruszył proces Zofii N.-K. Polska olimpijka została oskarżona o oszustwo. Wiadomo, co jej grozi
Lenka Klimentova trafiła do szpitala. Przekazała wieści ws. stanu zdrowia
Królewskie menu na kolacji w Białym Domu. Nie do wiary, jaki tort podano gościom
Łatwogang pobił rekord dla Cancer Fighters. Oto nowe informacje na temat zebranej kwoty
Dwie pierwsze damy, jedno miejsce. Spotkanie w Chorwacji przyciągnęło uwagę
Poruszający list rodziców Łukasza Litewki. Te słowa łamią serce. "Synku, syneczku drogi..."
Piekło zamarzło. Piotr Żak zgadza się z ojcem
Goście Torbickiej nie mieli ochoty z nią rozmawiać! "Zaszli mi za skórę"