Roman Kostrzewski nie żyje. Lider zespołu Kat zmarł w wieku 61 lat

Roman Kostrzewski chorował na nowotwór i od jakiegoś czasu przebywał w hospicjum. Informacja o jego śmierci pojawiła się na oficjalnym profilu zespołu.

Więcej informacji ze świata muzyki znajdziecie na stronie Gazeta.pl

Roman Kostrzewski od 1981 roku przez 20 lat był związany z zespołem metalowym Kat. W 2004 roku z powodu konfliktu z gitarzystą Piotrem Luczykiem, odszedł z zespołu razem z perkusistą, Ireneuszem Lothem. Wówczas zaczęli grać jako Kat & Roman Kostrzewski. Kilka lat temu z powodu choroby zaczął odwoływać koncerty.

Zobacz wideo Na cmentarzach może wkrótce zabraknąć miejsca

Nie żyje Roman Kostrzewski. Zmarł w wieku 61 lat

Roman Kostrzewski był jedną z bardziej rozpoznawalnych postaci polskiego metalu. Przez niektórych był nawet nazywany legendą. W 2019 roku fani zespołu dowiedzieli się, że muzyk ma problemy zdrowotne. 

Pragnę osobiście wyrazić żal, że nie możemy zrealizować ostatnich zaplanowanych sztuk w tym roku — napisał na profilu na Facebooku Kostrzewski.

Kostrzewski od kilku lat chorował na nowotwór, a ostatni czas spędził w hospicjum. Przykra informacja o jego odejściu pojawiła się na oficjalnym profilu zespołu Kat & Roman Kostrzewski.

I stało się to, czego przez długi czas nie chcieliśmy dopuścić do świadomości, liczyliśmy, że sprawy potoczą się inaczej, a zamiast tej informacji przeczytacie informację o zbliżających się koncertach albo premierze płyty. Niestety… Z wielkim smutkiem i pogruchotanymi sercami informujemy, że dziś odszedł od nas Romek. Zasnął spokojnie, otoczony dobrą opieką i bliskimi. Już go nie boli. Do zobaczenia w Piekle Przyjacielu! - czytamy.

Roman Kostrzewski urodził się w 1960 roku. Wychowywał się w domu dziecka, co jak mówił, odbiło się na jego twórczości. Muzyk grał nie tylko w zespole Kat, a następnie Kat & Roman Kostrzewski. Założył też grupę Alkatraz. W 2016 roku wydał autobiografię. Za 5 dni Kostrzewski skończyłby 62 lata.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.