Bądź na bieżąco. Wieści ze świata show-biznesu znajdziesz również na Gazeta.pl.
Anna Starmach dała się poznać szerszej publiczności z programów "MasterChef" i "MasterChef Junior" jako ekspertka od wszelkiego rodzaju słodkości. Choć z racji wykonywanego zawodu czyha na nią wiele pokus kalorycznych, kucharce wciąż udaje się utrzymać szczupłą sylwetkę. Niewielu jednak wie, że gwiazda TVN-u w przeszłości zmagała się z nadwagą. Podczas ostatniego Q&A z fanami na Instagramie zdradziła, w jaki sposób udało jej się zrzucić kilogramy, jak i przestrzegła fanów będących w drodze do upragnionej sylwetki.
Gwiazda zorganizowała na Instagramie sesję pytań i odpowiedzi, a jednym z poruszanych tematów były diety. Starmach wyznała, że jako młoda osoba korzystała z tzw. diet cud, które był drogą donikąd.
Jako młoda dziewczyna 'dałam się nabrać' na diety cud. Była kapusta, było liczenie kalorii... - przyznała Starmach.
Gwiazda "MasterChefa" zdradziła przy okazji, co spowodowało u niej największą zmianę sylwetki. Jak się okazuje, sposób jest bardzo prosty - wystarczy dbać o regularność przyjmowania posiłków.
Największa zmiana mojej sylwetki nastąpiła, gdy po prostu dbałam o regularne posiłki (nauczyłam się jeść śniadania) i trenowałam trzy lub cztery razy w tygodniu - powiedziała na Instagramie Anna Starmach.
Starmach nie stroni od kontaktu z obserwatorami i od czasu do czasu zdarza jej się organizować Q&A na Instagramie. Podczas jednego z nich zdradziła m.in. jaka jest różnica wzrostu między nią, a jej mężem.
20 kg w dół po 60-tce. Nie siłownia ani dieta cud. Dowbor zdradziła swój sekret
Milion na koncie, a spokoju nie było przez lata. Zwycięzca "Milionerów" wyjawił, co stało się po wygranej
Jabłczyńska nie wróci do "Nigdy w życiu". Rozgoryczona mówi o kulisach. "Wiem dlaczego"
Tim Curry nie żyje. Legendarny aktor miał 80 lat
Jest akt oskarżenia przeciwko Dorocie R. To grozi piosenkarce
Rozenek na ramówce. Spójrzcie na te spodnie. "Jest świadoma, w czym wygląda korzystnie"
Gawęda nie ukrywa, jakie ma relacje ze Szczepanikiem. "U nas zakończyło się to..."
Tego telefonu w "Szkle kontaktowym" nie przewidzieli. Reakcje prowadzących bezcenne
Występ Steczkowskiej w Sopocie rozjuszył widzów, a Młynarska wytknęła TVN błąd