Więcej informacji ze świata muzyki znajdziesz na stronie Gazeta.pl
Zespół As został założony w 1992 roku i funkcjonował przez siedem lat. Następnie muzycy zawiesili działalność. Jak się z czasem okazało, nie na zawsze. W 2017 roku grupa reaktywowała się. Zespół, którego największymi hitami są np. "Na zamku", "Szkoda łez", "Szalona miłość" i "Moja dziewczyno", stracił jednego z muzyków.
Sławomir Trofimiuk, który w 1992 roku założył zespół As, za pośrednictwem mediów społecznościowych przekazał przykrą informację o śmierci kolegi. Jak dowiadujemy się z wpisu, muzyk odszedł po walce z chorobą.
Z ogromnym smutkiem przekazujemy informację, iż po długiej i ciężkiej chorobie odszedł od nas w dniu dzisiejszym nasz przyjaciel, muzyk, wokalista, ojciec i można powiedzieć brat - Jurek Jurowiec. Zostawiłeś po sobie ogromną pamiątkę muzyczną, wspaniałą rodzinę oraz dobro i ciepło, którymi zawsze starałeś się obdarzać naszych odbiorców i słuchaczy. Jurek, będzie nam Ciebie bardzo brakowało... O uroczystościach pogrzebowych powiadomimy w najbliższym czasie - napisał na Facebooku.
Trofimiuk zamieścił też informację o terminie i miejscu liturgii żałobnej, a także miejscu, w którym odbędzie się pogrzeb. Dodał, że w najbliższym czasie powiadomi o innych szczegółach ceremonii pogrzebowej.
Zdezorientowany Trump przykuł uwagę internautów. Erdogan musiał mu pomóc
Krwotoki płucne, 459 złotych renty i pierwsza grupa inwalidzka. Słowa Konkola z Łez dotknęły fanów
"Ta książka powinna być przepisywana na receptę". Gwiazdy radzą, co przeczytać latem
Zjadłam jagodziankę Gessler za 38 złotych. Warto? Byłam w szoku od pierwszego kęsa
Wiśniewski zabrał głos w sprawie rozwodu i pozwu na 700 stron. "Najtrudniejsze rozstanie"
Nie żyje znany youtuber. Nagle zaczął się dziwnie zachowywać i wbiegł do jeziora
Łukasz P. zatrzymany przez CBA. Mamy komentarz rzecznika prokuratury ws. męża Sylwii Peretti
Nawrocka w Turcji "nie odstaje od światowego poziomu". Ta czarna kreacja przemawia sama za siebie
Pamiętacie, jak Gessler sprzedawała swoje parówki? Biznes Rogacewicza też nie wypalił. To mnie akurat zaskoczyło