Izabella Łukomska-Pyżalska ma 43 lata, szóstkę dzieci i super formę. Wygina się na rurze: Wow

Izabella Łukomska-Pyżalska dba o to, by zachować świetną kondycję. Milionerka uczęszcza na zajęcia poledance, a teraz pochwaliła się zdjęciem z sali ćwiczeń.

Więcej o tym, jak gwiazdy dbają o formę, przeczytacie na stronie Gazeta.pl

Izabella Łukomska-Pyżalska udowadnia, że da się połączyć wiele ról w życiu. Kobieta wychowuje sześcioro dzieci, oprócz tego jest aktywna zawodowo - jest udziałowcem kilku firm budowlanych. Pomimo wielu obowiązków znajduje czas, by zadbać o siebie. Milionerka wybrała popularne zajęcia poledance, a regularne treningi zapewniają jej świetną formę i kondycję.

Zobacz wideo W domu też można zadbać o formę

Izabella Łukomska-Pyżalska tańczy na rurze

Figura 43-latki, która urodziła kilkoro dzieci, budzi dyskusję. Wielu zarzuca jej, że jest ona efektem operacji i dziełem chirurga.

Jednak sama zainteresowana udowadnia, że ciężko pracuje na to, by tak wyglądać. Na zamieszczonym na Instagramie zdjęciu widzimy, że wykonuje zaawansowane pozycje, co świadczy o tym, że trenuje od dłuższego czasu. Jej ciało jest silne i umięśnione. Izabella Łukomska-Pyżalska nie ukrywa, że ten rodzaj ćwiczeń stał się dla niej pasją:

Poledance #poledance #polefitness #poleshapes #polesport #mumofsix #fitmom #fitgirl #photooftheday #photography #passion - napisała.

Także użytkownicy Instagrama są pod wrażeniem. Wow - to najczęstszy komentarz. Oprócz tego biją brawo.

 

Łukomska-Pyżalska zdradziła kiedyś, jak udaje jej się wrócić do formy po kolejnych ciążach. Od sześciu do ośmiu tygodni po porodzie wraca do ćwiczeń. Dopóki karmi piersią, robi delikatne treningi. Dopiero, gdy odstawi dziecko od piersi, bierze się ostro do roboty.

Ja zawsze po każdej ciąży mam cel: wrócić do wagi sprzed ciąży. Jestem bardzo konsekwentna. Oczywiście nie za szybko. Daję sobie czas - takie pół roku ze spokojem i działam. Żeby schudnąć, to głównie ważna jest dieta, ale przede wszystkim samodyscyplina. Nie wymaga to czasu, jednak, żeby zacząć ćwiczyć to ten czas jest już potrzebny. Jego oczywiście po narodzinach nowego dziecka brakuje, ale tak ze dwa razy w tygodniu staram się ćwiczyć - mówiła w rozmowie z portalem myfitness.pl.

Izabella Łukomska-Pyżalska jest matką trzech dziewczynek i trzech chłopców. Pierwsze z nich urodziła, gdy miała 28 lat. W ciągu dziewięciu lat pięć razy była w ciąży (raz na świat przyszły bliźniaki). Świadomie się na to zdecydowała, gdyż uważa, że mała różnica wieku pomiędzy dziećmi pozwoli im na zbudowanie trwałych relacji.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.