Emilia Komarnicka-Klynstra, znana dobrze widzom serialu "Na dobre i na złe", regularnie relacjonuje w sieci rodzinne życie. Ostatnio podzieliła się nagraniami ze wspólnego wypadu z mężem i synami. Cała rodzina pojechała na wakacje kamperem. Aktorka opowiedziała, jak wygląda taka podróż w towarzystwie małych dzieci.
Rozpoczął się sezon wakacyjny i nie brakuje już tłumów urlopowiczów, którzy chcą odpocząć. Dla jednych ważny jest aktywny wypoczynek, a dla drugich wyłącznie relaks. Emilia Komarnicka-Klynstra połączyła te dwie kwestie. Aktorka i jej mąż Redbad Klynstra, a także dwójka synów - Kosma i Tymoteusz, wybrali się na rodzinne wakacje kamperem. Trzeba przyznać, że nadal nie jest to zbyt popularna forma spędzania wakacji i wiele osób woli wyjechać na wczasy zorganizowane przez biuro podróży. Aktorska para zdecydowała inaczej. Choć to jej pierwszy tego rodzaju wypad, to z relacji aktorki wynika, że cała rodzina jest bardzo zadowolona.
Komarnicka-Klynstra na InstaStories opowiedziała, jak przygotowywali się do wyjazdu, a także jak on przebiega. Przed wyruszeniem w podróż dokładnie ustalili, kto i czym będzie się zajmować.
Każdy doskonale znał swoje zadania. Podzieliliśmy je według upodobań i uwarunkowań i okazało się, że wszystko wyszło niezwykle organicznie i w ogromnej przyjemności. Był przepływ. Ja byłam kucharzem i ogarniałam wnętrze. I sprawiało mi to ogromną radość. Redbad w większości był kierowcą, planował trasy, składał i rozkładał to, co na zewnątrz (stoliki, markizy, sprzęty) oraz oczywiście ogarniał brudną robotę - zdradziła.
Okazuje się, że nawet jej trzyletni syn dobrze wiedział, jak się sobą zająć, by nie przeszkadzać rodzicom.
Kosma wspinał się na szczyty samodzielności. W porównaniu do codzienności, bardzo dużo zajmował się sobą. Pomagał przy pakowaniu, ogarniał swój outfit, zajmował się bratem - dodała aktorka.
Na koniec przyznała, że ich rodzinna podróż dobiega końca, ale bardzo im się podobała i mają nadzieję, że to dopiero początek czegoś nowego.
Kamperowanie to dla nas niebywałe doświadczenie wspólnoty. Działamy razem tak, by uszanować i zaspokoić potrzeby wszystkich. Oczywiście tak samo staramy się funkcjonować w domu, ale kamper daje możliwość doświadczenia i przyjrzenia się temu, co działa, a co trzeba jeszcze zdefiniować "pod lupą". Jesteśmy zachwyceni tą formą podróżowania-życia - wyznała.
Podróżowaliście kiedyś w ten sposób?
Dowbor odniosła się do słów Dody o "wrednym czupiradle". "Ruszyła lawinę"
Przełomowe informacje ws. śmierci Magdaleny Majtyki. "Ślady hamowania były..."
Katarzyna Dowbor ma żal do rządzących. "Państwo traktuje zwierzę jak rzecz"
Kazik skończył sześć lat. Najmłodszy syn Bieniuka rośnie jak na drożdżach
Królowa Szwecji w Polsce. Marta Nawrocka zabrała ją w nietypowe miejsce
Zamieniła apartament na dworek. Wnętrza jak z królewskiej rezydencji. Dominuje jeden kolor
"Milionerzy". Pytanie za 125 tys. zł bez kół ratunkowych. Pan Krzysztof z Grąblina zaufał intuicji
Nawroccy podjęli szwedzką parę królewską na obiedzie. Co podano do jedzenia? Wyciekło menu
Czerwik ocenił stylizację Nawrockiej z uroczystego obiadu. "Brawo!"