Przemek był uczestnikiem trzeciej edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia". Eksperci sparowali go wówczas z Martyną, która od początku nie ukrywała, że partner wizualnie zupełnie jej się nie podoba. Później ich relacja wyglądała nieco lepiej - dziewczyna stwierdziła, że dawno się tyle nie śmiała, spędzając czas w towarzystwie Przemka. Ostatecznie jednak rozwiedli się i każde z nich poszło w swoją stronę. Wiadomo, co słychać u Martyny, która dosyć aktywnie udziela się w mediach społecznościowych, a co z Przemkiem?
Przemek ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" w programie dał się poznać jako osoba, która nie stroni od imprezowania i ceni sobie niezależność. Mając wówczas 30 lat mieszkał w akademiku. W jego pokoju brakowało podstawowego wyposażenia, takiego jak talerze, o czym nie omieszkała wspomnieć wówczas Martyna. Czy coś się w tej kwestii zmieniło? Trudno powiedzieć.
Zawodowo Przemek pracuje jako instruktor pływania w biurze turystycznym organizującym "kultowe wyjazdy z raperami". Na jego koncie nie brakuje ujęć z imprez w klubach. Wydaje się więc, że chłopak połączył pracę i pasję, bo już w programie dał się poznać jako osoba, dla której wyjście na imprezę jest obowiązkowym punktem każdego tygodnia.
Zobacz też: "Ślub od pierwszego wejrzenia". Martyna i Przemek już PO ROZWODZIE. "Papierowy dowód, że nam się nie udało"
Na kilku zdjęciach pozuje z różnymi kobietami, jednak raczej żadnej z nich nie nazywa swoją dziewczyną. Wszystko wskazuje na to, że po trudnych doświadczeniach małżeńskich nie znalazł odpowiedniej partnerki.
Kiedyś uwielbiałam "Klan". Dziś nie wierzę, jak traktowali się Lubiczowie
Maffashion wspomina pierwszy zarobiony milion. Radość nie trwała długo
Zięć Donalda Trumpa pozwany. W tle saudyjskie miliardy
Donald Trump zwolnił ją po pięciu dniach. Katie Zacharia wydała oświadczenie
Bartosiewicz była w szoku przez reguły w programie. "Jestem przerażona"
Fabijański i Darya zaskoczyli parę młodą na weselu. "Wszyscy byli w szoku"
Wpadka Meghan Markle. I to od razu na pierwszym publicznym wyjściu w Wielkiej Brytanii
Wszyscy patrzą na Margaretę i jej partnera. Prawdziwy problem "Kochaj albo wróć" tkwi gdzieś indziej
Tak Zełenski zachowywał się po rozmowach z Tuskiem w Brukseli. "Jakby mówił..."