Miało być siedmioro, ale lekarze przeoczyli dwoje dzieci. 25-latka urodziła dziewięcioraczki!

W Maroku miał miejsce niesamowity poród, który przyciągnął uwagę całego świata. 25-letnia Halima Cisse spodziewała się siedmiu maleństw. Podczas rozwiązania sprawy się jednak nieco skomplikowały.

Ciąża Malijki była niezwykła od samego początku. Młoda kobieta dowiedziała się, że zostanie mamą... siedmioraczków! Dzień porodu okazał się jeszcze bardziej emocjonujący. Bowiem lekarze z Maroka doliczyli się nie siedmiorga, a dziewięciorga dzieci! Na wcześniejszych badaniach USG dwójka dzieci najwyraźniej musiała się nieźle schować.

Zobacz wideo Tatiana Okupnik wspomina trudny poród.

Takie ciąże zdarzają się niezwykle rzadko

Wraz z ogromną radością pojawiały się chwile zdenerwowania, bo jak poradzić sobie naraz z gromadką maluchów? Dziewięć miesięcy upłynęło niezwykle szybko. Pod sam koniec 25-latka dowiedziała się, że jej niecodzienny przypadek wymaga specjalistycznej opieki. Lekarze martwili się o stan zdrowia Alimy, W przypadku ciąż wielorakich powikłania medyczne przy porodach często powodują, że zagrożone są również życia dzieci. Na całe szczęście kobieta trafiła pod opiekę świetnych specjalistów. Jak donosi "Głos Ameryki" dla zespołu medycznego spływają gratulacje za profesjonalizm z całego świata.

instagram.com/karolina_malyszDzieci celebrytów, które nie chciały żyć na świeczniku. Córka Agaty Kuleszy chce być weterynarzem, a czym zajmuje się Karolina Małysz?

Noworodki, pięć dziewczynek i czterech chłopców oraz mama czują się dobrze - miała powiedzieć minister zdrowia Mali, Fanta Siby, która była informowana na bieżąco o przebieg cesarskiego cięcia 25-latki przez malijskiego lekarza, który asystował w marokańskim szpitalu.

Za kilka tygodni, jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, cała rodzina będzie mogła wrócić do domu. Poród przez cesarskie cięcie odbył się czwartego maja.

ONSMacaulay Culkin i Brenda Song zostali rodzicami. Dla syna wybrali wyjątkowe imię

Przypadki ciąż mnogich pojawiają się również w Polsce

Choć są to przypadki niezwykle rzadkie, występują wszędzie. W styczniu tego roku w poznańskim szpitalu urodziły się pięcioraczki. Noworodki przyszły na świat w 29. tygodniu ciąży. Wcześniejszy znany przypadek dotyczył krakowskich sześcioraczków, które urodziły się w 2019 roku.

Więcej o: