Piotr Krajewski nie żyje. Projektant gwiazd zmarł na nowotwór płuc. Ewa Krajewska wspomina byłego męża

Piotr Krajewski zmarł po trwającej niemal rok chorobie. Za życia ubierał m.in. Annę Dereszowską, Edytę Herbuś czy Annę Samusionek. To właśnie on zaprojektował kreację Isis Gee na konkurs Eurowizji. O śmierci projektanta gwiazd poinformowała za pośrednictwem mediów społecznościowych jego była żona, Ewa Krajewska.

Piotr Krajewski odszedł po długiej chorobie nowotworowej. Cierpiał na raka płuc drobnokomórkowego IV stopnia. W ostatnich chwilach projektantowi gwiazd towarzyszyła była małżonka, Ewa Krajewska, która starała się zorganizować kosztowne leczenie dla mężczyzny. W tym celu założyła zbiórkę pieniędzy na stronie pomagam.pl.

Zobacz wideo Śmierć Ledgera łączono z rolą "Jokera". Jakubik po "Wołyniu" miał koszmary. Granie w tych filmach przypłacili zdrowiem

O tym, że ma raka, Piotr Krajewski dowiedział się tuż przed zeszłorocznymi świętami Bożego Narodzenia. Po niemal roku zmagań z chorobą projektant gwiazd zmarł. 

Piotr Krajewski nie żyje. Była żona wspomina projektanta gwiazd

O śmierci Piotra Krajewskiego poinformowała w mediach społecznościowych jego była żona. W sobotę na instagramowym profilu Ewy Krajewskiej pojawił się obszerny wpis.

Dziś o 8:00 rano po kilku miesiącach walki z chorobą nowotworową Piotruś odszedł do Pana. Dzień, w którym mogłam powiedzieć Tobie "tak", był najpiękniejszym dniem w moim życiu. Piotrusiu Tylko Ty potrafiłeś żartować ze wszystkiego, i tylko Ty miałeś najlepszy dystans do wszystkiego, To właśnie Ty nauczyłeś mnie, jak żyć i dzielić się własnym życiem. Zamieszkałeś w moim sercu i już na zawsze w nim pozostaniesz. Dziękuję za wszystkie lata spędzone razem. To, co przeżyliśmy, co czuliśmy, to tylko My wiemy. Wiele pięknych chwil i ważnych wydarzeń, Wzruszeń, przeżyć, jak i spełnionych marzeń. To była niezapomniana podróż życia. Do zobaczenia Mój Największy i Jedyny Przyjacielu, Miłości Mojego Życia!!! Kocham Cię!!! Mój Aniele świeć najjaśniejszym białym światłem. Spotkamy się w naszym błękitnym wszechświecie - napisała Krajewska.

Piotr Krajewski i Ewa Krajewska rozstali się po piętnastu latach małżeństwa, jednak nawet po rozwodzie trwali w przyjacielskiej relacji. Oboje nigdy nie ukrywali uczucia, które łączyło ich przez lata. Po zakończeniu małżeństwa Piotr i Ewa nadal darzyli się ogromnym szacunkiem.

Piotr nigdy nie ukrywał i nie grał kogoś, kim nie jest. Jego szczerość i wrażliwość ujęła mnie za serce. To była po prostu miłość, przyciągnęliśmy się jak magnes. (...) Po 15 latach wspólnie, w zgodzie, jak dorośli ludzie stwierdziliśmy, że to czas na zamieszkanie osobno i tak 2 lata to trwało. W tym czasie doszło do rozwodu - powiedziała Ewa w październikowym wywiadzie dla Super Expressu.

W maju zeszłego roku projektant został brutalnie pobity, w wyniku czego stracił pamięć. Wówczas była małżonka gotowa była nieść pomoc artyście. Niedługo później okazało się, że niezbędna jest całodobowa opieka. Krajewska bez zastanowienia zamieszkała z nim i wzięła byłego męża pod swoje skrzydła. W grudniu zeszłego roku Piotr całkowicie opadł z sił. Po licznych wizytach u wielu specjalistów postawiono diagnozę. Wtedy też Ewa zorganizowała dla byłego męża zbiórkę. 

Prawdziwa miłość jest wieczna, przyjaźń między nami nie jest porównywalna z miłością. Jest tak wielka i myślę, że uczucie przyjaźni jest większa od miłości. Pomimo naszego rozstania nie spotkałam przez 40 lat drugiego człowieka, który, pomimo wszystko, ma w sobie tyle miłości do świata i ludzi, siły wiary i pozytywnego nastawienia - tłumaczyła Super Expressowi Ewa.

Parę bez wątpienia łączyła prawdziwa miłość, która była w stanie przetrwać wszystko - nawet rozwód. Bliskim Piotra Krajewskiego składamy kondolencje.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.