Pierce Brosnan ma powody do radości. Jego syn Dylan ukończył uczelnię w trybie wirtualnym. Dumny ojciec opublikował ich wspólne zdjęcia za pośrednictwem mediów społecznościowych i złożył mu publiczne gratulacje. A jest się czym chwalić!
Ze względu na pandemię działalność instytucji kulturalnych i oświatowych w wielu krajach została zawieszona. Nie ominęło to również uczelni i szkół wyższych - wprowadzono obowiązek zajęć akademickich w trybie zdalnym. Również uroczystość rozdania dyplomów odbyła się w wirtualnej rzeczywistości. Doświadczył tego syn Pierce'a, Dylan, który nie mógł uczestniczyć w tradycyjnej ceremonii rozdania dyplomów. 23-latek jest absolwentem nauk o filmie i muzyce, a niedawno świętował sukces w rodzinnym gronie.
Podobnie jak w przypadku innych uniwersytetów na całym świecie, Uniwersytet Południowej Kalifornii przełożył ceremonię zakończenia roku z powodu koronawirusa. Jednak nie obyło się bez świętowania tego wyjątkowego dnia. I to w wyjątkowych okolicznościach, bo aktor z najbliższymi przebywa obecnie na Hawajach. Filmowy James Bond na Instagramie opublikował kilka zdjęć i pokazał, jak całą rodziną spędzili to ważne dla nich święto.
67-letni aktor udostępnił zdjęcia na swoim profilu. Dylan ma na sobie tradycyjny strój uniwersytecki, który obowiązuje podczas rozdawania dyplomów - biret i togę. Ojciec pogratulował mu sukcesu w krótkim, ale treściwym wpisie.
Gratulujemy Dylanowi ukończenia szkoły i osiągnięć akademickich w USC School of Cinematic Arts. Wkrocz w nowy świat i uczyń go swoim własnym. Bądź nieustraszony, odważny i wspaniałomyślny. Kocham, tata - napisał aktor na Instagramie.
Dołączamy się do gratulacji i życzymy dalszych sukcesów na ścieżce zawodowej!
Kiedyś uwielbiałam "Klan". Dziś nie wierzę, jak traktowali się Lubiczowie
Donald Trump zwolnił ją po pięciu dniach. Katie Zacharia wydała oświadczenie
Świątek i Chwalińska znają się od lat. Ich drogi po czasie się rozeszły. "Takie jest też życie"
Maffashion wspomina pierwszy zarobiony milion. Radość nie trwała długo
Ewa Błaszczyk mówi, jak porozumiewa się z córką. "Jeżeli jest powtórzony sześć razy, to coś znaczy"
Kibice wypatrzyli to na ciele Mai Chwalińskiej. Jeden szczegół nie dawał im spokoju
Zięć Donalda Trumpa pozwany. W tle saudyjskie miliardy
Marek Kondrat powrócił na ekrany w "Lalce". Ujawniono, ile mógł zarobić. Lepiej usiądźcie
Ceniony dziennikarz nie żyje. "Dziękujemy ci za wszystko"