Pierce Brosnan i Halle Berry spotkali się na planie filmu opowiadającego o przygodach agenta 007, "Śmierć nadejdzie jutro". Podczas kręcenia sceny seksu doszło jednak do niebezpiecznego wypadku, który dla zdrowia aktorki mógł mieć naprawdę tragiczne konsekwencje. Całe szczęście wcielający się w rolę Jamesa Bonda gwiazdor postąpił niczym kreowana przez siebie postać i uratował damę z opresji.
O tym, że aktorstwo to zawód podwyższonego ryzyka, przekonała się Halle Bery na planie filmu "Śmierć nadejdzie jutro". W jednej ze scen portretowana przez gwiazdę postać chciała uwieść Jamesa Bonda, zmysłowo konsumując figę. Niestety, nic z tego nie wyszło, ponieważ aktorka zaczęła się dławić owocem. Całe szczęście, Pierce Brosnan okazał się prawdziwym bohaterem i uratował ją od mogącego mieć dramatyczne konsekwencje zadławienia. Bezbłędnie i pewnie wykonał ratujący życie manewr Heimlicha.
Tak oto niebezpieczny incydent aktorka wspominała w rozmowie z Jimmym Fallonem:
Miałam być seksowna, uwieść go, a skończyło się na tym, że dusiłam się figą i nie obyło się bez manewru Heimlicha. To nie było w ogóle seksowne - szkoda, że tego nie widzieliście!
Później gwiazda pochwaliła udzieloną jej przez Pierce'a Brosnana profesjonalną pomoc:
James Bond wie, jak wykonać manewr Heimlicha. Był wtedy przy mnie i już zawsze będzie jednym z moich ulubionych ludzi na całym świecie!
Ogromnie się cieszymy, że po latach cały ten wypadek udało się obrócić w żart. Jaki z tego wniosek? Jeśli chcemy być jak James Bond, powinniśmy wiedzieć, jak udzielić pierwszej pomocy.
Viki Gabor spędziła święta z ukochanym. Trojanek pochwalił się rodzinnymi kadrami
Kolejny rozwód Wiśniewskiego. Tajner ma dla niego radę: Pewne rzeczy trzeba...
Tragiczny wypadek córki znanego miliardera. 19-latka zginęła podczas wakacji
Dowbor często lata do Hiszpanii. Zdradziła, ile wydaje na bilety
Mocne wyznanie Opozdy. "Cztery lata temu mówili mi, że bez ojca..."
"Sanatorium miłości". Kontrowersji wokół Barbary ciąg dalszy. Henryk ją zablokował
Zakopower zagra u Rydzyka. Tyle trzeba zapłacić za bilet na koncert
Ojcem Aleksandry Grabowskiej jest znany aktor. I nie chodzi tu o Andrzeja
Górniak odwołała występ kilka dni przed galą. Wydała oświadczenie