Christopher Brosnan przez 13 ostatnich lat unikał zainteresowania mediów. Kiedy Pierce Brosnan wyjawił, że jego syn boryka się z ciężkim uzależnieniem od narkotyków, Christopher niemalże zapadł się pod ziemię. Teraz fotoreporterom udało się dostrzec go w londyńskim Notting Hill.
Pierce Brosnan został ojcem Christophera w 1986 roku, kiedy ożenił się z Cassandrą Harris, swoją pierwszą żoną. Adoptował wtedy Christophera i jego siostrę, Charlotte. Chłopak już w latach 90. zaczął mieć problemy z narkotykami - niedługo po tym, jak jego matka zmarła na raka jajnika w 1991 roku. Sytuacja była na tyle poważna, że w 2002 roku niemalże zmarł po zażyciu GHB.
Z tego, co sam Pierce Brosnan mówił później o synu wynika, że Christopher nieszczególnie miał ochotę się leczyć, choć miał taką możliwość. W 2005 roku Pierce tak mówił o jego problemach:
Dużo przez niego wycierpieliśmy, jako rodzina, ale nie tyle, co on sam. Wie, jak się z tego wydostać, tylko nie chce. Jest bardzo zagubiony.
Patrząc na najnowsze zdjęcia Christophera Brosnana można chyba stwierdzić, że najgorszy czas mężczyzna ma za sobą. Jednak na jego rękach na zawsze pozostaną ślady po nałogu.
Ceniony dziennikarz nie żyje. "Dziękujemy ci za wszystko"
Paweł Małaszyński gorzko o swojej karierze. "Nie jestem zapraszany"
Maryla Rodowicz szuka pracowniczki. Takie stawia wymagania
Znawca Biblii nie wytrzymał po słowach Wojciecha Cejrowskiego. "Zwyczajne bzdury"
Wcielił się w Jana Borysewicza w głośnym filmie. Aktor jest synem legendy TVP
To dlatego Chajzer tak szybko oświadczył się Biance. Miał konkretny powód. Po nowym podcaście w komentarzach wrze
Meghan i książę Harry wśród tłumów fanów w Wielkiej Brytanii. Ekspertka wskazuje problem
Syn Villas zajmuje się jej grobem. Wyznał, co na nim znalazł. "To było trudne do zaakceptowania"
Zobaczył zapis w menu i odechciało mu się obiadu. "I nie chodzi o to, że mnie nie stać"