Monika Miller stała się znana, gdy jej dziadek (Leszek Miller) wstawił jej zdjęcie na Twittera. 22-latka później ostro skrytykowała Magdalenę Ogórek w "Dzień Dobry TVN", po czym wszyscy zastanawiali się, czy robi to, by zaistnieć w show-biznesie. Jest taka możliwość.
Monika wrzuca na swój Instagram bardzo dużo odważnych zdjęć, na których eksponuje swoje wytatuowane ciało, co zdecydowanie przyciąga uwagę mediów.
Teraz poszła o krok dalej i wystąpiła w odważnym teledysku zespołu Czeluść. W klipie, który na Youtubie pojawił się kilka dni temu, Miller budzi się w łóżku w towarzystwie mężczyzn, a później wije się, krzyczy, rzuca się po ścianach, topi smutku w alkoholu i papierosach.
Zagrałam coś w stylu uosobienia wściekłości. Nie była to postać jako taka, tylko właśnie alegoria - powiedziała w rozmowie z "Super Expressem".
Jak poradziła sobie w takiej roli? Oceńcie sami.
JT
Marcin Hakiel przyznał, że stracił prawo jazdy. Wyjawił, jak do tego doszło
Pomylili Trumpa z... Tuskiem w tekście o papieżu. Zabawna wpadka szybko stała się hitem w sieci
Takie pytania w "Milionerach" nie zdarzają się często. Pan Maciej z Lubartowa nie krył zaskoczenia
Miszczak krótko o Hołowni. Był lepszym prowadzącym czy politykiem?
Tyle Doda otrzymywała za występy w Teatrze Buffo. Kwota może zaskakiwać
Nie żyje Elżbieta Terlikowska. Miała 79 lat. "Silna kobieta - nigdy nie owijała w bawełnę"
Miszczak nie miał litości dla Chajzera. Ostre słowa? Mało powiedziane
Dorota Wellman nie oszczędziła hejtera. Odwiedziła go w miejscu pracy. "Płakał"
Klaudia i Valentyn się rozstali? Stanowcza reakcja uczestniczki "Rolnik szuka żony"