Monika Miller stała się znana, gdy jej dziadek (Leszek Miller) wstawił jej zdjęcie na Twittera. 22-latka później ostro skrytykowała Magdalenę Ogórek w "Dzień Dobry TVN", po czym wszyscy zastanawiali się, czy robi to, by zaistnieć w show-biznesie. Jest taka możliwość.
Monika wrzuca na swój Instagram bardzo dużo odważnych zdjęć, na których eksponuje swoje wytatuowane ciało, co zdecydowanie przyciąga uwagę mediów.
Teraz poszła o krok dalej i wystąpiła w odważnym teledysku zespołu Czeluść. W klipie, który na Youtubie pojawił się kilka dni temu, Miller budzi się w łóżku w towarzystwie mężczyzn, a później wije się, krzyczy, rzuca się po ścianach, topi smutku w alkoholu i papierosach.
Zagrałam coś w stylu uosobienia wściekłości. Nie była to postać jako taka, tylko właśnie alegoria - powiedziała w rozmowie z "Super Expressem".
Jak poradziła sobie w takiej roli? Oceńcie sami.
JT
Telefon od Kolendy-Zaleskiej zrobił furorę na konferencji Sikorskiego. To nagranie to hit
Wszyscy mówią o metamorfozie Penélope Cruz. Blond i mocne cięcie to strzał w dziesiątkę
Rodowicz zaliczyła wpadkę, teraz przeprasza Świątek i Chwalińską. "Biję się w pierś"
Nietypowa sytuacja w "Szkle kontaktowym". Po tych słowach prowadzący nie gryzł się w język
Lewandowscy i Morrone w pierwszym rzędzie na pokazie Dolce&Gabbana. Styliści wydali werdykt
Po przytykach Tomsona ten wpis Kubickiej nie przejdzie bez echa. Odpaliła się o "czarnym charakterze"
Pół roku po rozwodzie Kidman opublikowała zdjęcie Urbana. Ten gest mówi wiele
Inba o grzejnik w pokoju córek Peli. "Zdjęcia piękne, ale..."
Zawrzało po wyznaniu Steczkowskiej o sadzeniu drzew na łożyskach dzieci. Ekspert mówi o "świętej trójcy ogrodnika"