Hanna Lis od wielu lat mierzy się z plotkami na temat swoich rzekomych operacji plastycznych. W wywiadzie dla "VIVY!" kilka lat temu wyznała, że ciągle słyszy komentarze na temat swoich policzków.
No tak, policzki to wielki kompleks, przecież nieustannie słyszę, że są spod skalpela. Już kiedyś prostowałam, ale na nic się to nie zdało, więc wywieszam białą flagę i przyjmuję z pokorą, że dalej będę czytać, iż chirurg spieprzył sprawę, pompując je do monstrualnych rozmiarów.
Pod jej zdjęciami na Instagramie nie raz padały ostre słowa krytyki. Czy jest w nich choć trochę prawdy? Spójrzmy.
Na ostatnim pokazie Doroty Goldpoint dziennikarka dumnie pozowała fotoreporterom na ściance. Niestety, promienny uśmiech i niezła stylizacja nie odciągnęły uwagi od wspomnianych wcześniej policzków, które wydawały się jeszcze większe niż zwykle.
Myślicie, że rzeczywiście to zasługa natury?
JT
To zwróciło uwagę ekspertki w stylizacji Kosiniak-Kamysz. Takich słów nikt się nie spodziewał. "Tego nie da się kupić"
Przyjaciółka Dody opowiedziała o walce z rakiem trzustki. To był pierwszy niepokojący objaw
Zastrzyki z silikonu zdeformowały jej twarz. Teraz Polka pokazała efekty pierwszej operacji. "W końcu widać oczy"
Posłanka PiS udawała, że rozmawia przez telefon. Nie do wiary, co zrobił dziennikarz TVN24. "Pozamiatał"
Mundialowy hit dzieli kibiców. Zły wybór? Shakira nie chciałaby usłyszeć, co powiedział nam Marek Sierocki
David Beckham nie krył wzruszenia. Wtem Viktoria złapała go w objęcia. Te zdjęcia to hit
Spacerowała po Warszawie, aż tu nagle... Nie do wiary, co zaproponował jej nieznajomy
Boniek świętuje z żoną 50. rocznicę ślubu. Pod archiwalnym zdjęciem "romantyczne" życzenia. "Viva Gruba"
Julia Suryś wzięła ślub. Jej suknia ślubna zachwyca