Jesienna ramówka TVP przyciągnęła cała plejadę czołowych gwiazd stacji. Na wydarzeniu nie zabrakło oczywiście Kai Paschalskiej, aktorki znanej z roli Oli w serialu "Klan".
Paschalska na tę okazję wybrała klasyczną, piękną, długą do samej ziemi kremową kreację, do której dobrała sandały na szpilce. Niestety, stylizację zepsuła fryzura 31-latki.
To ewidentny przykład na to, że doczepiane włosy to nie zawsze dobra dezycja. W tym przypadku "doczepy" różnią się kolorem oraz widoczna jest wyraźna linia włosów między naturalnymi włosami Kai, a tymi doczepianymi.
Szkoda, bo gdyby nie ta fryzura, to Paschalska należałaby do grona najlepiej wyglądających gwiazd na tegorocznej jesiennej ramówce.
A wy, co o tym myślicie?
MM
Dzieci Lubomirskiego i Kulczyk na salonach. Tak wyglądają księżniczka Weronika i książę Jeremi
Ralph Kamiński nie gryzł się w język w restauracji Gessler. "Czy pani czupiradło jest tutaj dzisiaj?"
Boczarska nie jest zadowolona z udziału Natsu w "Tańcu z Gwiazdami". "To dla niej ujma"
Przyczepili się do wagi Krupińskiej. Jasno odpowiedziała hejterom
Hillary Clinton zeznawała w sprawie Epsteina. Wyszło na jaw, co powiedziała
Córka Zygmunta Solorza jest miliarderką. Mało kto wie, czym się zajmuje
Niebywałe sceny na rozprawie rozwodowej Kubickiej i Barona. "Sandra, przestań. Nie rozmawiam z tobą!"
Była Barona podarowała prezent jego (jeszcze) żonie. To jej wysłała
Kosiniak-Kamysz o swoim podwójnym nazwisku. Ujawnił prawdę