Jesienna ramówka TVP przyciągnęła cała plejadę czołowych gwiazd stacji. Na wydarzeniu nie zabrakło oczywiście Kai Paschalskiej, aktorki znanej z roli Oli w serialu "Klan".
Paschalska na tę okazję wybrała klasyczną, piękną, długą do samej ziemi kremową kreację, do której dobrała sandały na szpilce. Niestety, stylizację zepsuła fryzura 31-latki.
To ewidentny przykład na to, że doczepiane włosy to nie zawsze dobra dezycja. W tym przypadku "doczepy" różnią się kolorem oraz widoczna jest wyraźna linia włosów między naturalnymi włosami Kai, a tymi doczepianymi.
Szkoda, bo gdyby nie ta fryzura, to Paschalska należałaby do grona najlepiej wyglądających gwiazd na tegorocznej jesiennej ramówce.
A wy, co o tym myślicie?
MM
To zwróciło uwagę ekspertki w stylizacji Kosiniak-Kamysz. Takich słów nikt się nie spodziewał. "Tego nie da się kupić"
Posłanka PiS udawała, że rozmawia przez telefon. Nie do wiary, co zrobił dziennikarz TVN24. "Pozamiatał"
Przyjaciółka Dody opowiedziała o walce z rakiem trzustki. To był pierwszy niepokojący objaw
Zastrzyki z silikonu zdeformowały jej twarz. Teraz Polka pokazała efekty pierwszej operacji. "W końcu widać oczy"
Mundialowy hit dzieli kibiców. Zły wybór? Shakira nie chciałaby usłyszeć, co powiedział nam Marek Sierocki
Julia Suryś wzięła ślub. Jej suknia ślubna zachwyca
Kto zastąpi Kusego i Japycza? Reżyser "Rancza" zabrał głos i mówi wprost
Cichopek w krwistej czerwini na Gali Woman Power. Uwagę zwracają buty Kurdej-Szatan. Boli od samego patrzenia
Za cztery dania w restauracji w Hotelu Gołębiewskim w Pobierowie zapłacił 239 zł. "Wielce się nie najadłem"