Jesienna ramówka TVP przyciągnęła cała plejadę czołowych gwiazd stacji. Na wydarzeniu nie zabrakło oczywiście Kai Paschalskiej, aktorki znanej z roli Oli w serialu "Klan".
Paschalska na tę okazję wybrała klasyczną, piękną, długą do samej ziemi kremową kreację, do której dobrała sandały na szpilce. Niestety, stylizację zepsuła fryzura 31-latki.
To ewidentny przykład na to, że doczepiane włosy to nie zawsze dobra dezycja. W tym przypadku "doczepy" różnią się kolorem oraz widoczna jest wyraźna linia włosów między naturalnymi włosami Kai, a tymi doczepianymi.
Szkoda, bo gdyby nie ta fryzura, to Paschalska należałaby do grona najlepiej wyglądających gwiazd na tegorocznej jesiennej ramówce.
A wy, co o tym myślicie?
MM
Zaskakujące powitanie Tuska z Nawrockim. Jedna rzecz zwraca uwagę
Dziennikarka nie wytrzymała podczas kłótni polityków na wizji. Nagle wstała i...
Tuż przed randką z Ashtonem Kutcherem została zamordowana. Po latach aktor musiał zeznawać
Peretti przejechała pół Polski, żeby odebrać męża z aresztu. Nie udało się. Prokurator zabrał głos
Anna Dymna: Dostaję listy, w których piszą "nie żryj tyle, zapyziały misiu"
Wiśniewska mówi o wakacjach z synami po rozstaniu. "Tak samo robi tata dzieci"
Podróżnik z USA ma dla Polaków radę. "Musicie..."
Spięcie na antenie TVN24. "Chyba zakończymy rozmowę"
Nowe informacje ws. zabójstwa Roba Reinera. Syn reżysera usłyszał kolejny zarzut