Magdalena Frąckowiak przez kilka ostatnich miesięcy spotykała się z Alexem Przetakiewiczem, z którym chętnie pokazywała się na ściankach. Jak podawał przed dwoma dniami "Pudelek", związek podobno przeszedł już do historii.
Frąckowiak zostawiła go już drugi raz w ciągu miesiąca. Tym razem chyba ostatecznie - czytamy na portalu.
Dowodem miały być między innymi odważne zdjęcia, które modelka od kilku dni publikuje na swoim Instagramie, rzekomo po to, aby pokazać byłemu, co stracił.
Choć od tego czasu para nie była widziana razem, kilka kwestii sprawia, że rozstanie wydaje się mało prawdopodobne. Modelka zjawiła się we wtorek wieczorem na pokazie La Manii, gdzie z uśmiechem pozowała do zdjęć z Przetakiewicz. Nie było widać między nimi żadnego napięcia, które pewnie mogłoby wystąpić w przypadku rozstania.
Co ciekawe, tuż po pokazie Frąckowiak pochwaliła się na Instagramie bukietem kwiatów, który był... prezentem od ukochanego.
Kwiaty od niego - napisała tylko modelka.
Czyżby w ten sposób modelka chciała zdementować plotki?
MK
"Mam talent!". Kto wygrał 17. edycję? Już wszystko jasne
Internauci doczepili się do Zillmann. "Weź ogól te nogi"
Eurowizja 2026. Izrael złamał regulamin. Jest reakcja EBU
"The Voice Kids". Kto wygrał dziewiątą edycję?
Trump wyśmiał dziewczynkę na oczach całego świata? To, jak ją potraktował, było poniżej pasa
Kidawa-Błońska ujawnia, czym zajmowała się, zanim związała się z polityką. "Kiedyś artyści byli bardziej lubiani"
Media huczą o 20-letniej partnerce Chajzera. W tym samym czasie jego była dodała taki obrazek
Burza po zwycięstwie Lizy i jej psa w "Mam talent!". "Tutaj powinien liczyć się talent ludzki"
Na dzień przed finałem "The Traitors" rozpętała się burza. "Nie zamierzam oglądać"