Kayah podczas sobotniego koncertu na festiwalu w Sopocie nie rozczarowała, dając pełen energii występ na miarę wielkiej gwiazdy, którą jest. Równie imponująca była oprawa koncertu. Piosenkarka nie potrzebuje scenografii, by zrobić show. Wystarcą jej do tego dwie chórzystki, błyszcząca i mieniąca się tysiącem barw narzutka oraz... nogi. To właśnie one są największą dumą gwiazdy, która eksponuje je praktycznie podczas każdego występu.
Muśnięte słońcem (i brokatem!) nogi na scenie prezentowały się bezbłędnie, i choć twarz Kayah nadal wygląda na opuchniętą i nienaturalnie gładką, to nie ona tym razem przyciągała uwagę. Nie skłamiemy, jeśli powiemy, że to najlepsze nogi w polskim show-biznesie, prawda?
MK
Lubomirski-Lanckoroński z żoną i Trzaskowski na wyścigach konnych. Ekspertka załamała ręce
Szpak o bolesnym rozstaniu. "Najbardziej zatruta relacja w moim życiu"
Patrick Muldoon nie żyje. Aktor zmarł nagle w wieku 57 lat
18-latek z "Must Be the Music" zamieścił nowy wpis o rodzinie. "Nie dam rady dłużej milczeć"
Kurzopki pod okiem stylisty. To powinna zmienić Cichopek. "Niepotrzebnie odwraca uwagę"
"Taniec z gwiazdami". Kto pożegnał się z show w siódmym odcinku?
Córka Franka Sinatry rozjuszona zachowaniem Donalda Trumpa. "Świętokradztwo"
Emocjonalne grafiki Damięckiej 19 kwietnia. Tak upamiętniła rocznicę powstania w getcie warszawskim
Pierwsze małżeństwo Skrzyneckiej rozpadło się z hukiem. "W niczym nie zawiodłam"