Kayah podczas sobotniego koncertu na festiwalu w Sopocie nie rozczarowała, dając pełen energii występ na miarę wielkiej gwiazdy, którą jest. Równie imponująca była oprawa koncertu. Piosenkarka nie potrzebuje scenografii, by zrobić show. Wystarcą jej do tego dwie chórzystki, błyszcząca i mieniąca się tysiącem barw narzutka oraz... nogi. To właśnie one są największą dumą gwiazdy, która eksponuje je praktycznie podczas każdego występu.
Muśnięte słońcem (i brokatem!) nogi na scenie prezentowały się bezbłędnie, i choć twarz Kayah nadal wygląda na opuchniętą i nienaturalnie gładką, to nie ona tym razem przyciągała uwagę. Nie skłamiemy, jeśli powiemy, że to najlepsze nogi w polskim show-biznesie, prawda?
MK
Marcin Hakiel przyznał, że stracił prawo jazdy. Wyjawił, jak do tego doszło
Pomylili Trumpa z... Tuskiem w tekście o papieżu. Zabawna wpadka szybko stała się hitem w sieci
Takie pytania w "Milionerach" nie zdarzają się często. Pan Maciej z Lubartowa nie krył zaskoczenia
Miszczak krótko o Hołowni. Był lepszym prowadzącym czy politykiem?
Tyle Doda otrzymywała za występy w Teatrze Buffo. Kwota może zaskakiwać
Nie żyje Elżbieta Terlikowska. Miała 79 lat. "Silna kobieta - nigdy nie owijała w bawełnę"
Miszczak nie miał litości dla Chajzera. Ostre słowa? Mało powiedziane
Aktorka oskarża Katy Perry o napaść seksualną. Jest oświadczenie przedstawicieli piosenkarki
Dorota Wellman nie oszczędziła hejtera. Odwiedziła go w miejscu pracy. "Płakał"