Kayah podczas sobotniego koncertu na festiwalu w Sopocie nie rozczarowała, dając pełen energii występ na miarę wielkiej gwiazdy, którą jest. Równie imponująca była oprawa koncertu. Piosenkarka nie potrzebuje scenografii, by zrobić show. Wystarcą jej do tego dwie chórzystki, błyszcząca i mieniąca się tysiącem barw narzutka oraz... nogi. To właśnie one są największą dumą gwiazdy, która eksponuje je praktycznie podczas każdego występu.
Muśnięte słońcem (i brokatem!) nogi na scenie prezentowały się bezbłędnie, i choć twarz Kayah nadal wygląda na opuchniętą i nienaturalnie gładką, to nie ona tym razem przyciągała uwagę. Nie skłamiemy, jeśli powiemy, że to najlepsze nogi w polskim show-biznesie, prawda?
MK
Ralph Kamiński nie gryzł się w język w restauracji Gessler. "Czy pani czupiradło jest tutaj dzisiaj?"
Dzieci Lubomirskiego i Kulczyk na salonach. Tak wyglądają księżniczka Weronika i książę Jeremi
Boczarska nie jest zadowolona z udziału Natsu w "Tańcu z Gwiazdami". "To dla niej ujma"
Przyczepili się do wagi Krupińskiej. Jasno odpowiedziała hejterom
Hillary Clinton zeznawała w sprawie Epsteina. Wyszło na jaw, co powiedziała
Krupa w poruszających słowach o odejściu Piróga z TVN. "Myślałam, że się dogadają"
Córka Zygmunta Solorza jest miliarderką. Mało kto wie, czym się zajmuje
Kosiniak-Kamysz o swoim podwójnym nazwisku. Ujawnił prawdę
Hawking sfotografowany z kobietami na wyspie Epsteina. Rodzina fizyka wydała oświadczenie