Kim Kardashian została napadnięta w pokoju hotelowych w Paryżu. Grupa bandytów wdarła się do jej pokoju w nocy, związała, zakneblowała i groziła bronią. Skradziono jej wartą miliony biżuterię, w tym pierścionek zaręczynowy. Kim po tym zdarzeniu zniknęła na długo z mediów społecznościowych i odwołała oficjalne wyjścia. Spora część internautów powątpiewała jednak, czy wydarzenie faktycznie miało miejsce, oskarżając celebrytkę o to, że napad to mistyfikacja przygotowana na potrzeby jej rodzinnego reality-show.
Kim do traumatycznej nocy w Paryżu wróciła w emitowanym właśnie w Stanach nowym sezonie programu. Uważni widzowie zwrócili uwagę na szczegół, który ma być dowodem na to, że cała akcja została sfingowana na potrzeby show. Chodzi o fragment, w którym Kris Jenner wspomina moment przybycia do hotelu, gdzie napadnięto jej córkę. Na przebitkach widać karetkę podjeżdżającą na miejsce. Problem w tym, że w tle widnieje znak kierujący na most... w Londynie.
Klip trwa zaledwie kilka sekund i nie ma w nim żadnej z sióstr Kardashian - trudno uznać to zatem za dowód tego, że napad się nie wydarzył i cała akcja została nagrana w Londynie. Najprawdopodobniej scenę dograno później albo wykorzystano materiał z innego źródła dla wzmocnienia dramatycznego efektu.
Przekonuje Was to takie wyjaśnienie?
EK
Hayden Panettiere nie żyje. Amerykańska gwiazda miała 36 lat
Gozdyra nie wytrzymała i starła się z dziennikarzem na wizji. "Nie drzyj się"
Wyszła na scenę z flagą Polski na głowie, a internauci się oburzyli. Piszą o "zniewadze" i "profanacji"
Pola Wiśniewska: Masz być cicha i niewidzialna. Od kobiet po rozstaniu oczekuje się cierpienia, które nikomu nie przeszkadza
Tak brzmiał ostatni wpis Panettiere. Dodała do niego zdjęcie
Brytyjka weszła do sklepu w Polsce i przeżyła zaskoczenie. "Koszmar"
Cielecka zrobiła wyjątek i pokazała zdjęcie z Gelnerem. Fani zachwyceni: Bonnie i Clyde
Ostatnia premiera Jana Frycza. Na czerwonym dywanie pozował z żoną
Nowe ustalenia ws. śmierci Hayden Panettiere. Wiadomo, co wykluczyła policja