Mateusz Kijowski, lider Komitetu Obrony Demokracji, mieszka pod Warszawą w Brwinowie. Z zewnątrz dom prezentuje się bardzo schludnie i od razu rzucają się w oczy trzy wywieszone na nim flagi: Polski, Unii Europejskiej i KODu. Gdy tylko jednak przekroczy się jego próg, trudno przeoczyć "artystyczny nieład", jaki w nim panuje. Wszędzie roi się od kartonów, pustych reklamówek i stosów papierów. Kijowski, oprowadzając francuskich dziennikarzy po wnętrzach, nie wydawał się tym jednak zupełnie speszony i chętnie pozował do zdjęć.
Kuchnia urządzona jest w dość nowoczesnym stylu, ale i w niej panuje straszny rozgardiasz.
Działacz ma też sporą kolekcję książek, które trzyma w swojej biblioteczce w salonie.
AW
Ralph Kamiński nie gryzł się w język w restauracji Gessler. "Czy pani czupiradło jest tutaj dzisiaj?"
Dzień po rozprawie Baron zdecydował się na kolejną zmianę. Internauci zachwyceni
Boczarska nie jest zadowolona z udziału Natsu w "Tańcu z Gwiazdami". "To dla niej ujma"
Przyczepili się do wagi Krupińskiej. Jasno odpowiedziała hejterom
Krupa w poruszających słowach o odejściu Piróga z TVN. "Myślałam, że się dogadają"
Małgorzata Tomaszewska tak się urządziła. Spójrzcie na krzesła w jadalni
Baron przeczytał komentarz o rodzinie. "Wszystkiego najlepszego dla waszej trójki". Tak zareagował
Piotr Pawlak komentuje reakcję publiczności na Konkursie Chopinowskim. Wyjaśnił jedno
Owacje na stojąco dla Jima Carreya. Otrzymał wyjątkowe wyróżnienie