Ula Chincz na czerwonym dywanie pojawia się zazwyczaj w dość grzecznych i eleganckich stylizacjach. Nie inaczej było i tym razem. Dziennikarka postawiła na garnitur w kropki, który dopełniła czarną bluzką i szpilkami. Gdy już wszyscy myśleli, że nic się nie wydarzy, Chincz podciągnęła rękaw marynarki i pochwaliła się swoim nowym, ogromnym tatuażem.
"Dziara" jest naprawdę imponująca. Wrażenie robi zwłaszcza wzór - tygrys, który zajmuje niemal całe przedramię. My jesteśmy tym pozytywnie zaskoczeni, a Wam jak się podoba?
AW
Meghan opublikowała zdjęcie czteroletniej córki. Lilibet to wykapany tata
Norbi nagle zaczął tracić na wadze. Gdy schudł 35 kg, usłyszał diagnozę
Marta Nawrocka wypisała syna z edukacji zdrowotnej. Tak się tłumaczyła
Nawrocki w Polsacie wzorował się na Trumpie? Ekspertka mówi o przemyślanej taktyce
Wielu myśli, że Stramowski zostawił Warnke. Powiedziała, jak było naprawdę
Wachowicz weszła do restauracji i zaniemówiła. Poszło o porcję i cenę
Anita ze "ŚOPW" zniknęła z mediów społecznościowych. Teraz wróciła z nowymi wieściami na temat Adriana
Zwyciężczyni "The Voice Senior" otrzymała 50 tys. zł. Ma już konkretny plan, co zrobi z wygraną
Trend z wybiegów dotarł do Sejmu. Stylistka mówi nam o "braku wyczucia"