Ula Chincz na czerwonym dywanie pojawia się zazwyczaj w dość grzecznych i eleganckich stylizacjach. Nie inaczej było i tym razem. Dziennikarka postawiła na garnitur w kropki, który dopełniła czarną bluzką i szpilkami. Gdy już wszyscy myśleli, że nic się nie wydarzy, Chincz podciągnęła rękaw marynarki i pochwaliła się swoim nowym, ogromnym tatuażem.
"Dziara" jest naprawdę imponująca. Wrażenie robi zwłaszcza wzór - tygrys, który zajmuje niemal całe przedramię. My jesteśmy tym pozytywnie zaskoczeni, a Wam jak się podoba?
AW
Ed Sheeran nie chciał śpiewać z ukraińskim żołnierzem? Aż trudno uwierzyć, co powiedział
Turnau zabrała głos po premierze "Lalki". Takimi słowami zwróciła się do Kondrata
Żak zażartował z Nawrockiego, ale takiej reakcji się nie spodziewał. "Przerażające"
"Adam i Ewa" to telenowela bez hamulców. Niektóre sceny mnie zszokowały
Miało być odkupienie, wyszła męcząca telenowela. Drugi odcinek podcastu Chajzerów mnie przerósł
Bianka Chajzer ujawnia, ile ma lat. Pokazała zdjęcie dowodu. "Trudna prawda"
Miała dusić 12-letniego syna. Wstrząsające oskarżenia byłego męża Halle Berry
Nie żyje ojciec dziecka Gypsy Rose Blanchard. Miał 33 lata
Jim Carrey wziął ślub po raz trzeci. Jego żona jest młodsza o 32 lata