Rodzina Justyny Steczkowskiej i Macieja Myszkowskiego mieszka na co dzień w przepięknej posiadłości w podwarszawskich Radziejowicach. Wszyscy poza Leonem Myszkowskim, który od pierwszej klasy podstawówki mieszka z babcią w Warszawie. Jednak, jak donosi "Na żywo", piosenkarka i jej mąż poważnie zastanawiają się, jak długo taki stan rzeczy może potrwać. Wszystko przez najstarszego syna pary - Leona . Chłopak właśnie rozpoczął naukę w liceum i już pojawiły się problemy. Prowadzenie bloga kulinarnego, imprezy, medialne przepychanki, publikacja książki kucharskiej "Kuchnia Leona. Gotowanie i inne zajawki" - to wszystko zaczęło odciągać go od nauki w szkole artystycznej przy Warszawskiej Szkole Filmowej Bogusława Lindy i Macieja Ślesickiego.
Przerażeni jego ocenami rodzice na szczęście w porę interweniowali. Doszli też do wniosku, że dali swojemu pierworodnemu za dużo wolności - twierdzi informator kolorówki.
Można by i faktycznie uwierzyć bez zastrzeżeń w wersję pisma, gdyby nie fakt, że rok szkolny trwa dopiero dwa tygodnie. Czy w tak krótkim czasie Leon Myszkowski zdążył przeistoczyć się z prymusa w szkolnego lesera? Zdaniem anonimowych informatorów pisma tak, dlatego Maciej Myszkowski, który "jest zwolennikiem twardych zasad wychowawczych" (dlatego jego syn od 10 lat nie mieszka z rodzicami?), chce dla dobra dziecka przedsięwziąć nowe rozwiązania.
Maciej namawia żonę, by pozwoliła mu zamieszkać razem z Leonem i przynajmniej przez kilka miesięcy dopilnować jego edukacji w liceum - referuje źródło "Na żywo".
Mieszkanie w Warszawie byłoby dużym ułatwieniem dla Myszkowskiego, który pięć razy w tygodniu musi pokonać 40 kilometrów z hakiem do swojej pracowni architektonicznej, która mieści się w centrum stolicy. Rozłąka średnio ma się jednak podobać Justynie Steczkowskiej. Wpadła więc na inny pomysł. Uważa, że powinni wynająć duży apartament w Warszawie i zamieszkać w nim całą rodziną. Innym rozwiązaniem miałoby być sprowadzenie Leona z powrotem do Radziejowic.
Obawia się konsekwencji przenosin Maćka do Warszawy, bo uważa, że i tak spędzają ze sobą za mało czasu (...) - mówi koleżanka artystki. - Chce przekonać Leona, by wrócił na łono rodziny i wstawał dwie godziny wcześniej, aby zdążył na lekcje w warszawskim liceum. Chciałaby codziennie widywać syna, który staje się mężczyzną. Wiedzieć wszystko o jego sprawach sercowych i doradzać mu. Ostatnio pozwoliła mu, by zabrał do Sopotu swoją sympatię.
Hmm... Brzmi to jak "marzenie" każdego nastolatka.
Ogromna metamorfoza Darii z "Love is Blind" robi furorę. W sieci zawrzało po zwiastunie reunion
Lubomirski-Lanckoroński zaskoczył wyznaniem o kobietach. Mówi wprost, czy musiałaby pracować
Anna Lewandowska ma powody do radości. Pojawiła się na okładce hiszpańskiego czasopisma
Mocna reakcja dziennikarki na wypowiedź posła Konfederacji. Nie wytrzymała
"Przypalona żelazkiem" koszula Szczęsnego kosztuje krocie. Lepiej usiądźcie
Uczestnik "Top Model" został skazany. Michał G. wydał oświadczenie
Afera o nową fryzurę Huberta Urbańskiego. W końcu nie wytrzymał. "Ręce opadają"
41. urodziny Poli Wiśniewskiej w cieniu życiowych zmian. List od dzieci łapie za serce
Zamieszanie wokół reunion "Love is Blind: Polska". Widzowie natychmiast to wychwycili