Leonardo DiCaprio zdecydowanie zna cenę sławy. Paparazzi śledzą każdy jego krok, więc aktor musiał znaleźć jakiś sposób na zachowanie choć cząstki anonimowości. Przez to bardzo często widywany jest w obszernych kapeluszach i okularach przeciwsłonecznych. Mimo to podchodzi do tej sprawy z dużym dystansem, co udowodnił parę dni temu.
Ostatnio "boski Leo" został przyłapany przez fotografów w Nowym Jorku na przejażdżce miejskim rowerem. Chwilę później laureat Oscara wypatrzył na ulicy innego popularnego aktora, Jonah Hilla. Gwiazdorzy nie są sobie obcy - grali razem w filmie "Wilk z Wall Street", na planie którego blisko się zaprzyjaźnili.
Właśnie dlatego DiCaprio postanowił wyciąć koledze dowcip i... nastraszył go, udając natrętnego fana celującego w niego obiektywem. Hill wydawał się wyjątkowo przerażony, aż do momentu, w którym zdał sobie sprawę, że osoba po drugiej stronie aparatu to nie zwariowany fan, a jego wieloletni znajomy!
Dowcipem DiCaprio zachwycały się zachodnie media, a wśród nich brytyjski "Daily Mail", który tak skomentował zdjęcia:
Zjawa z Wall Street! Leonardo DiCaprio zakrada się na Jonah Hilla, żeby go przestraszyć... a potem obaj przytulają się, co tylko potwierdza, że ich przyjaźń ma się dobrze - czytamy na stronie.
MK
Zapytali Dodę o catering Magdy Gessler. Tak ją rozliczyła: I dlatego podkręca ceny, bo...
Miała 17 lat, gdy zaginęła po wyjściu z imprezy. Przełom po pół wieku
Chylińska poruszyła internautki. Wystarczyła jedna wiadomość. "Dla nas. Rodziców i opiekunów"
Znaną aktorkę dotknęła "zabójcza choroba". Teatr prosi o pomoc
Lawina negatywnych opinii o "Podlasiu". Barciś mówi, co o tym myśli i stawia sprawę jasno
Kupicha ujawnił prawdę o zarobkach. "ZAiKS dla takich osób jak ja jest..."
Nadmorski apartament znanego showmana. Lokalizacja zachwyca. W środku szkło i minimalizm
Tak wyglądało zatrzymanie Tigera Woodsa. Policja opublikowała nagranie
Tak Pela dogadał się z Kaczorowską ws. Wielkanocy. Zasady są jasne