Demi Moore ma poważne problemy psychiczne? Takie sensacyjne doniesienia podał amerykański tabloid "In Touch", który pisze, że piękna aktorka od ponad 3 lat nie radzi sobie z końcem jej ośmioletniego małżeństwa z Ashtonem Kutcherem.
O ile przystojny gwiazdor już dawno ułożył sobie na nowo życie u boki Mili Kunis, to Moore wciąż jeszcze nie otrząsnęła się po rozwodzie.
Demi wciąż nie pogodziła się z ich rozstaniem i nie umie nie mieszać się w życie Ashtona - zdradziła znajoma aktorki.
Kroplą, która przelała czarę goryczy, była ponoć informacja, że Kunis spodziewa się drugiego dziecka. Sytuacji nie pomaga też fakt, że Moore jest zwyczajnie samotna.
Jest sama. W jej życiu od czasu rozstania z Ashtonem nie pojawił się żaden mężczyzna - dodał informator "In Touch".
Zachowanie aktorki jest ponoć na tyle niepokojące, że jej bliscy rozważają przeprowadzenie interwencji i zmuszenie jej do poddania się terapii psychiatrycznej.
Demi Moore ma już na swoim koncie pobyt w zamkniętej klinice, ale wtedy leczyła się podobno z uzależnienia od narkotyków. Gwiazda, niegdyś uważana za jedną z najpiękniejszych kobiet na świecie, dzisiaj waży ponoć zaledwie 48 kilogramów, a jej organizm źle znosi kolejne nawroty depresji.
IN
UOKiK ukarał influencerów za "niedozwoloną presję na dzieciach". Bosacka: Nie bądź barankiem, nie idź z Wojankiem
Słyszy jedno pytanie: "Ile zapłaciłeś Książulowi?". Restaurator ujawnił prawdę o wizycie
Wiadomo, kto zastąpi Rosiewicza w "Tańcu z gwiazdami"! Widzowie będą bardzo zaskoczeni
Weronika Rosati: Profesorowie w szkole filmowej nie byli przyjaźnie nastawieni, bo miałam więcej dorobku niż niektórzy wykładowcy
Druga żona Wiśniewskiego może zostać jego szóstą żoną. Gwiazdor ma też szóstkę dzieci. Gubicie się? Rozrysowaliśmy to
Michał Wiśniewski i Mandaryna znów razem. Ich syn przerwał milczenie
Marcin Wrona trafił do szpitala. Wyjawił, co mu dolega. "Boję się"
Wydało się, że jej mąż był szpiegiem i podwójnym agentem. Aktorka przez lata żyła z nim pod jednym dachem
Lichtman wspomina ostatnie spotkanie z Krawczykiem. "Nie mogłem powstrzymać łez"