Kuba Błaszczykowski dla Polaków jest bezapelacyjnym bohaterem tegorocznych Mistrzostw Europy w piłce nożnej. Niestrzelony karny w ćwierćfinale z Portugalią, który zapewnił awans przeciwnikowi, niewiele zmienił - to, że graliśmy w 1/4 to w końcu w dużej mierze zasługa pomocnika.
W piątek wszyscy piłkarze drużyny Nawałki wrócili do Polski. Fani już na warszawskim lotnisku witali Błaszczykowskiego jak bohatera, jednak jeszcze cieplejsze przyjęcie odbyło się w Truskolasach, gdzie mieszka jego babcia. Kibice zafundowali mu ogromne owacje i wyrażali wdzięczność za jego występ na Euro.
Piłkarz, dziękując za wsparcie, próbował ukryć łzy za dużymi okularami przeciwsłonecznymi, jednak łamiący się głos szybko zdradził jego wzruszenie.
Wiem, że wszyscy którzy tutaj są, trzymali za mnie kciuki. Wierzę, że potrafiłem odwdzięczyć się swoją postawą na boisku. Serdecznie dziękuję wam za wsparcie, to było dla mnie bardzo ważne. Wierzcie mi, że to co tutaj się dzieje, pozostanie w moim sercu do końca życia - mówił przez łzy.
Tak o spotkaniu pisał jeden z kibiców:
Kuba był bardzo szczęśliwy i wzruszony powitaniem w rodzinnych stronach. Dokąd ostatnia osoba była na placu i chciała autograf, Kuba na nim był i cieszył się ze wszystkimi. Dziękujemy Kuba Błaszczykowski.
Miejmy nadzieję, że Błaszczykowski nie będzie sobie wypominać nieszczęsnego rzutu karnego i zrozumie, że dla Polaków jest niezastąpiony.
MK
Myślą, że to córka Grocholi zastąpi Jabłczyńską. "Proszę honorowo zrezygnować i oddać rolę". Jest reakcja Szelągowskiej
Napiwek powinien być obowiązkiem? Tomaszewska nie ma wątpliwości i odpowiada na słowa Gesslera
Kraśko nie kryje oburzenia. Tak zareagował na pytanie o Martyniuka i patostreaming
Grochola zabrała głos po aferze wokół nowego "Nigdy w życiu". Komentuje brak Jabłczyńskiej
20 kg w dół po 60-tce. Nie siłownia ani dieta cud. Dowbor zdradziła swój sekret
Występ Steczkowskiej w Sopocie rozjuszył widzów, a Młynarska wytknęła TVN błąd
Justyna, wydaj płytę siostrze! Inaczej nigdy nie przestanie cię szkalować
Dramat w rodzinie Colina Farrella. Jego syn ma nieuleczalną chorobę. "Mój horror"
Jabłczyńskiej zabraknie w nowym "Nigdy w życiu". Fani oburzeni. Stenka i Łepkowska mówią, co o tym myślą