Monika Dzienisiewicz-Olbrychska zmarła we wtorek mając 77 lat. Aktorka i ceniona pedagog doznała wylewu krwi do mózgu podczas jazdy samochodem.
Została przewieziona do szpitala, gdzie natychmiast trafiła na stół operacyjny. Mimo ogromnych starań lekarzy nie udało się uratować jej życia. Wylew był zbyt rozległy - donosi "Super Express".
Dzienisiewicz-Olbrychska była trzykrotnie zamężna. Jej pierwszym mężem był scenograf Wowo Bielicki, drugim - Daniel Olbrychski , z którym miała syna Rafała Olbrychskiego, trzecim - Andrzej Kopiczyński, znany z roli serialowego "Czterdziestolatka".
Zawodowo była ceniona przede wszystkim jako pedagog, dla tego zawodu porzuciła aktorstwo.
Monika była absolutnie nietuzinkową osobą, chociaż sama z własnego wyboru zrezygnowała z aktorstwa, poświęcając się pracy pedagogicznej. Była artystką w życiu. Fascynowała wielu ludzi. Potrafiła pokazać urodę świata, życia i to było najważniejsze - wspomina jej przyjaciółka, dziennikarka Krystyna Gucewicz.
WJ
Sir David Attenborough skończył 100 lat. Oto sekret jego długowieczności
Walczak pierwszy raz od dawna o relacji z Zillmann. "Ja z Kasią nie będę się nigdy przyjaźnić"
Kontrowersje po odcinku "Kwiatków polskich". TVP wydało oświadczenie
Filip Chajzer o kulisach związku z 20-letnią partnerką. "Oszalałem, zwariowałem"
Pajączkowska skazana za pomówienie Adamczyka. Tak odniosła się do sprawy
Poruszający wpis partnerki Łukasza Litewki w dniu jego urodzin. "Możesz być spokojny"
Występ 12-latki w "The Voice Kids" przejdzie do historii. Jurorzy nie dowierzają
Afera o "Królową przetrwania" trwa. Uczestniczki show odpowiedziały na skargi do KRRiT. Padły zaskakujące słowa
Kris Jenner próbowała odchudzać się z pomocą leku na cukrzycę. Skutki ją przeraziły