Doda wystąpiła trzeciego dnia festiwalu w Opolu z piosenką "Nie daj się". Na scenie dała prawdziwe show: wcielała się w różne role, przebierała i tańczyła. Występ zrobił na nas duże wrażenie, ale tego samego nie możemy powiedzieć o kreacjach, w których gwiazda prezentowała się na ściance. O ile biała sukienka była ok, o tyle zielona z wielką kokardą niestety poszerzała piosenkarkę w ramionach i marszczyła się w okolicach brzucha. Idealna sylwetka Dody gdzieś zginęła.
Paradoksalnie gwiazda najlepiej zaprezentowała się... na próbie. Biała tunika oversize z koronkowym wykończeniem i czerwone sandały na szpilce zdały egzamin celująco. Prostota zawsze jest w cenie.
WJ
Wygląda jak z butiku, a to Sinsay. Komplet w dwóch kolorach za mniej niż 100 złotych
Tak Kaczyński przywitał się z Dobrosz-Oracz. Wszystko się nagrało
Restaurator żałuje udziału w "Kuchennych rewolucjach". Padły mocne słowa
Miszczak "otworzył puszkę Pandory". Ekspertka tłumaczy, dlaczego mógł zrobić to właśnie teraz
14 kwietnia Prokop wydał oświadczenie. Po 20 latach wspólnego życia rozstał się z żoną
Pokazali, co zrobiła Meghan podczas wizyty w Australii. Internauci rozjuszeni
Kossakowski wybrał życie z dala od show-biznesu. Tym się dziś zajmuje 54-latek
Gessler publikuje zdjęcia, które wcześniej usunęła. "Legendy o piciu wyssane z palca"
Baron miał podróżować z dzieckiem? Policja przekazuje nowe informacje ws. wypadku