Doda wystąpiła trzeciego dnia festiwalu w Opolu z piosenką "Nie daj się". Na scenie dała prawdziwe show: wcielała się w różne role, przebierała i tańczyła. Występ zrobił na nas duże wrażenie, ale tego samego nie możemy powiedzieć o kreacjach, w których gwiazda prezentowała się na ściance. O ile biała sukienka była ok, o tyle zielona z wielką kokardą niestety poszerzała piosenkarkę w ramionach i marszczyła się w okolicach brzucha. Idealna sylwetka Dody gdzieś zginęła.
Paradoksalnie gwiazda najlepiej zaprezentowała się... na próbie. Biała tunika oversize z koronkowym wykończeniem i czerwone sandały na szpilce zdały egzamin celująco. Prostota zawsze jest w cenie.
WJ
Jolanta Kwaśniewska w pięknych balerinach. W H&M znajdziesz podobne i idealne na lato
Kukulska szczerze o małżeństwie z Dąbrówką. "Trzeba było sobie zadać pytanie, czy jest o co walczyć"
Wiadomo, kto będzie nowym komentatorem "Szkła kontaktowego". To znany twórca internetowy
Górniak poucza, jak "poprawnie" wykonywać znak krzyża. Ostre słowa o Kościele
Zagrała "Babkę" w "Ranczu". Po latach zaskoczyła wyznaniem o serialu
Taki dom ma Artur Barciś pod Warszawą. Tylko spójrzcie na ten ogród! Wygląda jak raj
Miszczak gorzko skwitował Majewskiego. Dziennikarz zabrał głos. "Nadszedł czas, żeby..."
Mocne słowa Damięckiej o politykach. "Zawsze głosuję przeciwko komuś"
Hejtowali stylizację Wieniawy. Teraz im odpowiedziała. "Ludzie czują się bezkarni"