Robert Lewandowski to jeden z najbardziej lubianych polskich sportowców. Fakty, które ujawnia w swojej autobiografii zatytułowanej "Robert Lewandowski: Meine wahre Geschichte" ("Moja prawdziwa historia"), mogą jednak okazać się małą skazą na jego pozytywnym wizerunku.
Nie zawsze byłem tylko cichym dzieckiem i grzecznym chłopcem. Jako dziecko robi się przecież czasem głupstwa.
Piłkarz wyznał m.in., że w młodości był dosyć niepokorny i zdarzały mu się agresywne zachowania. Jednym z takich było rzucenie ławką w stronę nauczycielki.
Nauczycielka postawiła mi zły stopień. Byłem wściekły i jakoś tak wyszło, że rzuciłem w nią całą ławką.
Jedną z pasji Lewandowskiego była szybka jazda samochodem, ten zaś podkradał rodzicom. Brak prawa jazdy nie stanowił przeszkody, liczyła się adrenalina. Rekord prędkości? 320 km/h. Zdarzało się też, że urządzał sobie wyścigi z policją.
To z nudów. Pojechaliśmy na policję i stamtąd uciekliśmy, a za nami ruszył pościg.
Lewandowski z kolegami wielokrotnie obrzucał też posterunek skórkami od bananów i opakowaniami po jogurtach, a raz spędził tam kilka godzin po zabawie ze sztucznymi ogniami.
Agencja GazetaPiłkarz opisuje również historię, jak został zaatakowany przez uzbrojonych napastników. Zareagował błyskawicznie.
Jeden z nich miał nóż i ruszył w moją stronę. Szybko przekręciłem mu ramię tak, że był zmuszony wypuścić z ręki nóż. Dzisiaj śmiejemy się z tego, ale sytuacja była bardzo niebezpieczna - wspomina.
To tylko jedne z nielicznych "smaczków" z biografii Lewandowskiego. Przyznacie, że to pokazuje go w nieco innym świetle.
WJ
Córka znanej aktorskiej pary robi furorę w "Top Model". Za kulisami wyjawiła, kim są jej rodzice
Wywiad Nawrockiej ujawnił, czego wciąż nie potrafi ukryć. "Świetnie to pokazała, opowiadając o nałogach męża"
Michel Moran zdradza swój przepis na "najlepszą dietę". Prostszej rady nie usłyszycie
Rozwód Wiśniewskich nie nastąpi szybko. Pojawiły się nowe informacje
Córka Nawrockich miała "tajny plan". "Tata przyjechał na rozpoczęcie roku i koniec"
Widzowie pokochali go w "Nasz nowy dom", a potem nagle zniknął. Mało kto wiedział, co przeżywał
Lewandowski z gofrem może skutecznie zareklamować Polskę. Ale w spocie jest pewien paradoks
Nowe wieści w sprawie rozwodu Tomasza Kota. Jest decyzja
Szafarowicz z PiS stracił program w Republice. Wszystkiemu winne są pieniądze? "Nie wiem, o czym pan mówi"