Karen Friesicke zmarła w wieku 53 lat. Niemiecka aktorka była w nieformalnym związku z Markiem Włodarczykiem . Poznali się w berlińskim teatrze przy okazji pracy nad sztuką "Mistrz i Małgorzata". Mieli razem dwóch synów: Vincenta i Simona. Od dłuższego czasu żyli już osobno.
Aktorka zmarła 25 grudnia zeszłego roku. Rodzina nie przekazała do mediów tej informacji od razu, by móc pożegnać ją w skupieniu i spokojnej atmosferze. Tym bardziej, że okoliczności śmierci Friesicke są tragiczne. Według Hamburger Abendblatt popełniła samobójstwo. Pogrzeb odbył się w gronie najbliższych przyjaciół i rodziny.
Pani zrozumie, w jakim jestem stanie, ja i moi synowie. Odbieram dziesiątki telefonów w tej sprawie - powiedział w rozmowie z Fakt24.pl Marek Włodarczyk.
Karen Friesicke była przede wszystkim aktorka teatralną, jednak często występowała także w filmach serialach. Ostatnio widzowie oglądali ją w "Rote Rosen", "Großstadtrevier", czy "In aller Freundschaft".
ZI
Sebastian Fabijański zjawił się na gali Jupitery Roku Plotka. Nie był sam
Edyta Pazura jest oburzona, jak pod szkołą potraktowano jej córkę. "Będę dzwonić na policję"
Niezwykłe sceny w "Szkle kontaktowym". W komentarzach zawrzało. "Jak u cioci na imieninach"
Rogalska zwróciła się do Nowickiego na Jupiterach Roku. To wyznała o ich współpracy
Zaskoczenie na Jupiterach Roku. Doda oddała swoją nagrodę
Ubierała Agatę Dudę. Po latach zdradza jedną sytuację. "Wtedy strasznie to przeżyłam"
Tłum gwiazd na Jupiterach Roku Plotka. Hajduk błyszczy, Pela zaskoczył kolorem
Andrzej z Plutycz pokazuje kulisy remontu w domu. Niebywałe, co udało mu się znaleźć
"Żarty" z ciąży oburzyły dziennikarkę TVN. Uderzyła w celebrytów