Karen Friesicke zmarła w wieku 53 lat. Niemiecka aktorka była w nieformalnym związku z Markiem Włodarczykiem . Poznali się w berlińskim teatrze przy okazji pracy nad sztuką "Mistrz i Małgorzata". Mieli razem dwóch synów: Vincenta i Simona. Od dłuższego czasu żyli już osobno.
Aktorka zmarła 25 grudnia zeszłego roku. Rodzina nie przekazała do mediów tej informacji od razu, by móc pożegnać ją w skupieniu i spokojnej atmosferze. Tym bardziej, że okoliczności śmierci Friesicke są tragiczne. Według Hamburger Abendblatt popełniła samobójstwo. Pogrzeb odbył się w gronie najbliższych przyjaciół i rodziny.
Pani zrozumie, w jakim jestem stanie, ja i moi synowie. Odbieram dziesiątki telefonów w tej sprawie - powiedział w rozmowie z Fakt24.pl Marek Włodarczyk.
Karen Friesicke była przede wszystkim aktorka teatralną, jednak często występowała także w filmach serialach. Ostatnio widzowie oglądali ją w "Rote Rosen", "Großstadtrevier", czy "In aller Freundschaft".
ZI
Camp Dody to manto w luksusach. Byłem w szoku, gdy spróbowałem dań
Tyle płacą na planie "Rancza". Można wystąpić w serialu, ale jest jeden warunek
Wrze w komentarzach po koncercie TVP w Ełku. Jeden występ wywołał skrajne emocje
Były Halejcio się zagotował. "Nie opłaca się być z gościem, z którym trzeba ciężko pracować"
Tą stylizacją księżna Kate przekazała wszystko. "Przyszła królowa nie potrzebuje..."
Ostrowska-Królikowska przekazała wieści ws. 19-letniego syna. "Jesteśmy bardzo dumni"
Pazura okłamał Wajdę. "Jakby się dowiedział, że ja jako wychowujący samotnie ojciec dziecko...
Jennifer Lopez o włos od wpadki. W ostatniej chwili uratował ją ochroniarz
Ralph Kaminski pojechał pod dom Villas. Fani poruszeni jego gestem