Ana Andrzejewska zajęła trzecie miejsce, ale coś nam się wydaje, że szybko odnajdzie się w polskim show-biznesie. Ana ma wspaniały głos, a do tego jest niewątpliwie piękna. W programie mogliśmy podziwiać jej muzyczny talent. Fanom nie umknęły też inne zalety piosenkarki. Kobieca, ponętna figura to na pewno jeden z wielkich atutów artystki. Duży biust, szczupła talia, krągłe biodra... Czy nie tak wyglądają najseksowniejsze wokalistki świata?
AKPANiedługo będziecie mogli oglądać i słuchać Any podczas sylwestrowego koncertu TVP2. Na konferencji Ana pojawiła się w seksownej, opiętej sukience, która od razu przyciągnęła uwagę fotoreporterów. No i naszą. A ponieważ chcieliśmy dowiedzieć się o Andrzejewskiej jak najwięcej, zajrzeliśmy na jej Instagram . Co tam pokazuje? Jest sporo selfie (co za uroda!), fotografie z chłopakiem, zdjęcia zza kulis "Voice'a"... Naprawdę jest na co popatrzeć.
Trenerką Any była sama Edyta Górniak, która od razu poznała się na talencie dziewczyny. Choć zdarzały się jej wpadki (zapomniała tekstu podczas "bitwy" z innym uczestnikiem), diwa wciąż uważała, że Ana jest jedną z najbardziej uzdolnionych osób w programie. Być faworytką legendy polskiej muzyki? To dopełnia wspaniałego zestawu, jakim jest talent i wygląd. Wróżymy artystce wielki sukces!
A więcej zdjęć Andrzejewskiej zobaczycie tutaj .
AKPAjus
Jakie wykształcenie ma Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz? Zaskakujące, jakie studia ukończyła
Kultowa scena z "Przyjaciół" miała bolesne drugie dno. Siostra Matthew Perry'ego ujawnia
Grała Stephanie w "Modzie na sukces". Tak dziś wygląda 87-letnia Susan Flannery
Polska wygra Eurowizję Junior? Nasz reprezentant ujawnia kulisy przed finałem
Rutkowski sprzedaje swój pałac z 70 pokojami. Cena? Lepiej usiądźcie
Mamy polskich "Chirurgów", a może Leśną Górę 2.0? Obejrzałam "SOR" i nadal nie dowierzam
Książulo skrytykował lokal Wojewódzkiego. Jest odpowiedź
Janosz rozprawiła się z komentarzem internautki. "Dojrzała kobieta powinna się szanować, a nie..."
Andziaks narzeka na podatki. Wolałaby rozliczać się za granicą, bo... "nie korzysta z kasy chorych"